z "donosow":

MSWiA prowadzi postepowanie

w sprawie wykorzystania pieniedzy przez fundacje Pozywienie Darem
Serca. Jest to fundacja zalozona przez ruch Hare Kriszna,
dostarczajaca codziennie posilki m.in. do osrodkow pomocy na
warszawskiej Pradze. Talerz wegetarianskiej zupy dla biednych dzieci
Fundacja wycenila na 12.50 zl. Byli pracownicy Fundacji podejrzewaja,
ze pieniadze sponsorow (TPSA, Polskie Sieci Energetyczne) trafiaja do
kieszeni prezesa i niektorych pracownikow.

 

z "donosow":

Cytat:MSWiA prowadzi postepowanie
w sprawie wykorzystania pieniedzy przez fundacje Pozywienie Darem
Serca.



MSWiA prowadzi postępowanie? Chodzi o Prokuraturę?
Jeśli wina zostanie udowodniona, to mam nadziej, ze zostaną przykładnie
ukarani, bo takim zachowaniem niszczą ogrom pracy włożony przez pludzi, którzy
naprawdę chcą robić coś wartościowego.

Pozdrawiam, Seva

AED w Orlenie

Cytat:Witam serdecznie

Czy ktos z Was posiada jakies informacje dotyczace programu
wyposazenia
stacji benzynowych w defibrylatory automatyczne?
Znalazlem tylko informacje na oficjalnej stronie www Orlenu.



20 sierpnia 2001 roku polski koncern naftowy orlen s.a. powolal do zycia
fundacje orlen dar serca.
jednym z elementow jej dzialalnosci jest wyposazanie w aed stacji
benzynowych ze znakiem orla w logo. w ten sposob wdrazaja w zycie
trzecie ogniwo lancucha przezycia przy wielu szlakach komunikacyjnych
kraju.

Cytat:W zwiazku z tym drugie pytanie;
kto wg przepisow prawa moze obslugiwac AED?



polskie prawo stanowi mniej wiecej tak (cytuje z pamieci): co nie jest
zabronione - jest dozwolone.
nie spotkalem sie dotychczas ze specjalnymi uregulowaniami tej kwestii

pozdro
ape

Defibrylator w kopalni

Witam

Cytat:

 Dzisiaj do Kopalni Soli w Wieliczce zostanie dostarczony defibrylator
zakupiony przez Fundację Orlen "Dar Serca". Urządzenie, stosowane w celu
umiarowienia skurczów serca, np. przy migotaniu przedsionków lub
napadowym częstoskurczu,



(...)

  A to swoja droga ciekawe, ze przy migotaniu przedsionkow bedzie
  wykonywana defibrylacja....
  Chyba, ze to cudo ma taka opcje.

  Pozdrawiam
  TOMek

 

Defibrylator w kopalni

Chyba sie komus pomylila odwaga z odwaznikiem :-)

To jest AED

Cytat:Witam

|  Dzisiaj do Kopalni Soli w Wieliczce zostanie dostarczony defibrylator
| zakupiony przez Fundację Orlen "Dar Serca". Urządzenie, stosowane w celu

| umiarowienia skurczów serca, np. przy migotaniu przedsionków lub
| napadowym częstoskurczu,

Marek(...)

  A to swoja droga ciekawe, ze przy migotaniu przedsionkow bedzie
  wykonywana defibrylacja....
  Chyba, ze to cudo ma taka opcje.

  Pozdrawiam
  TOMek

----------------------------------------------------------------------
Poczta z trojstopniowym antyspamem! | http://link.interia.pl/f17cc



--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.ratownictwo

przestroga - Fundacja Konski Dar

mam aktualnie problemy z logowaniem, wiec nie moge odczytac pw, dlatego prosilabym o kontakt pod adresem: fundacja@nasza-szkapa.idl.pl

SPROSTOWANIE:

Pani Aneta przedstawiająca się jako Fundacja Końskie Życie nie jest Panią Izą przedstawiającą się jako Fundacja Koński Dar.

Przepraszam Panią Izę, jeżeli poczuła się urażona - nie było moją intencją narażanie na szwank opinii Fundacji Koński Dar. Moje słowa podyktowane były troską o i tak nadwątlone już (przez licznych oszustów ostatnio coraz częściej pojawiających się w internecie) zaufanie ze strony ludzi dobrego serca, którzy wspomagają wszelką działalność charytatywną, a którzy zostali niejako wprowadzeni w błąd przez Panią Anetę przedstawiającą się jako Fundacja Końskie Życie.
Wyrażam głęboką nadzieję, iż wypowiedziane przeze mnie wątpliwości nie wpłyną na dobre imię Fundacji Koński Dar, a jedynie pozwolą osobom postronnym (także mnie) lepiej poznać działalność Fundacji.

Z poważaniem,
Agnieszka Zera

Dlaczego taka "zmuła"?! Działajmy!

Cytat:No ale może jakaś kampania reklamowa, banery na lubińskich stronach w necie - nie wiem. Albo rozprzestrzenić w jakiś sposób (jaki?-nie wiem!) zachęcic do wypowiadania się (bo o nabijaniu postów nikt tu nie mówi) częściej na forum.

Sa jakieś pomysły??



byłoby to fajne, tylko skąd wziąć na to pieniądze (może zwrócić się do fundacji KGHM?).
Generalnie jest tak jak mówi Vendro - praktycznie stale udziela się kilkanaście osób.
Być może Panowie (i Panie ) stworzyliśmy sobie taki nieco elitarny klub dyskusyjny.
Wydaje mi się, że większość mieszkańców Lubina (także tych posiadających dostęp do internetu) ma tak naprawde gdzieś swoje miasto i sprawy z nim związane.

Ja lubię Lubin, darzę je szczególnym sentymentem i uważam je za wyjątkowe (ze względu na Wielką Miedź, o czym już niejednokrotnie mówiłem )
Uważam że w pierwszej kolejności należałby dotrzeć do wpływowych osób - np. rajców miejskich, żeby wiedzieli o czym rozmawiają i co leży na sercu mieszkańcom Lubina (lub jego małej części )

Kalendarz Wybierz Miśka 2008!

Witam
Czy ktoś z was orientuje się czy w wieluńskim schronisku lub w księgarni można kupić kalendarz Wybierz Miska?

Jest to kalendarz kampanii propagującej adopcje zwierząt ze schronisk. Całkowity dochód zostanie podzielony równo między 12 organizacji, które mają swoje kartki w kalendarzu. Kalendarz „Wybierz Miśka” na rok 2008 ma na celu przybliżenie działania 12 różnych organizacji pomagających zwierzętom. Chcemy pokazać realizowaną przez te organizacje pomoc i zwierzęta, którymi się opiekują. Na okładce kalendarza zgodził się wystąpić Szymon Majewski, któremu zdjęcie zrobił światowej sławy fotograf - Tomek Sikora.
W projekcie wzięły udział: Schronisko Dla Koni TARA,
Biuro Lobbingu Prozwierzęcego,
Stowarzyszenie Straż Dla Zwierząt,
Koci Azyl,
Komitet Pomocy Dla Zwierząt w Tychach,
Fundacja OTOZ Animals,
Fundacja Canis,
Schronisko w Milanówku (Fundacja Krystyny Sienkiewicz),
Schronisko w Wieluniu (Fundacja Zwierzyniec),
Przytulisko w Skale (Fundacja Dar Serca),
Schronisko w Ostrowii Mazowieckiej (Stowarzyszenie Niczyje),
oraz Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!

http://wybierzmiska.pl/

Pomoc dla bezdomnych kotków...

Kochani, w Łodzi działa fundacja o nazwie "Kocia Mama". Informacje na temat fundacji znajdują się na stronie fundacji. Jako że stykam się z różnymi osobami z tej branży dość często mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że fundacja ta pomaga kociakom dzielnie, prężnie, pomyslowo, efektywnie i calym sercem.
Hurtownia art. dla zwierząt - krakvet ogłasza comiesięczną ankietę a dla zwycięzcy przeznacza karmę i inne środki dla zwierzaków. I nie namawiałabym nikogo na oddawanie glosów na tę czy inną fundację (wiadomo, że każda pomaga i każdej dary się przydadzą), ale doszly mnie słuchy o nieczystym głosowaniu na konkurencję Pani Izy Miliskiej w tej ankiecie. Pomijając, czy tak jest czy nie, świadomie zaniechując dochodzenia w tej sprawie, chciałam Was poprosić o wzięcie udziału w głosowaniu, a jeśli nie jesteście zdecydowani czy nie jesteście sercem obok jakiejś fundacji która znalazła się na liście, to pokierujcie się proszę moją sugestią i zagłosujcie na Kocią Mamę.
Link do forum krakwetu znajduje się tutaj

Biuro poselskie Wiktora Modrzejewskiego

Cytat:CZERWIEC - fundacja "Dar serca"

Zgodnie ze złożoną publicznie obietnicą, Wiktor Modrzejewski wpłacił swoją czerwcową pensję wynikającą z pełnienia funkcji sekretarza stanu w ministerstwie zdrowia na rzecz fundacji "Dar Serca", zajmującą się leczeniem ciężko chorych i niepełnosprawnych dzieci z Polski i innych krajów Europy, które nie mają szans na pomoc u siebie.

Biuro poselskie Rafała Domiana

Cytat:
Świetlice charytatywne - pomóż i Ty!

Rafał Domian włączył się do akcji mającej na celu promocję pracy charytatywnej w świetlicach dla dzieci z ubogich rodzin. Zachęca on wszystkich polityków do rozpoczęcia podobnej formy pomocy dzieciom. Od kilku lat pracuję charytatywnie w tej świetlicy. Nie wymaga to dużej ilości czasu. Ja staram się przychodzić tutaj na kilka godzin w soboty oraz dwa razy w dni robocze. Zachęcam wszystkich polityków do pracy w świetlicach spod znaku fundacji Dar Serca! Możemy pomóc dzieciom!

Prośba o pomoc

Mojego brata dotknęło duże nieszczęście. U jego syna Łukasza w zeszłym roku wykryto guza na móżdżku. Jedynym ratunkiem była natychmiastowa operacja. Łukasz po operacji (minęło właśnie 10 miesięcy)w dalszym ciągu jest w szpitalu. Aktualnie lekarze walczą o odzyskanie przez Łukasza samodzielnego oddechu (cały czas jest podpięty do respiratora). Aby Łukasz mógła wyjść do domu, musi mieć respirator. Jeżeli możesz wspomóc rodziców Łukasza przekazaniem 1% podatku, to proszę o taki dar serca.
Taką informaję dostałam wczoraj na NK od moich przyjaciół.
Wiem, że dawno mnie tutaj nie było i pewnie już nikt mnie nie pamięta.
Ja pamiętam, że jesteście wielkie i macie wielkie serca.

Fundacja Dzieciom " ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ"
UL. ŁOMIAŃSKA 5 01-685 WARSZAWA

KRS 0000037904

dla ŁUKASZA AUGUSTYNKA

Podaje jeszcze nr konta Fundacji (mam nadzieję, że nie przesadzam, może ktoś z Was ma jakiś "luźny" grosik i może wpłacić)

41 1240 1037 1111 0010 1321 9362

Co slychac u ex-Barcelonistów...

To super... Ja wiem, ze Edgar czmychnal za wieksza kasa do Interu, ale mimo tego darze go OGROMNYM szacunkiem i wielka sympatia. Sprawa taka jak u naszego 'Henki' wychowanek wraca do swojego pierwszego klubu, aby zakonczyc niezwykle udana kariere. Pitbull byl i zawsze bedzie wielki, a w Eredivisie napewno bedzie jedna z jasniejszych gwiazd i jeszcze nie jednemu udowodni swoja ogromna wartosc. Poza tym jest tez wspanialym czlowiekiem, nie wiem czy kazdy to wie, ale ten wielki agresor i wojownik na boisku ma zlote serce, przeznaczajac duze pieniadze na liczne fundacje i domy dziecka. Zycze powodzenia Davids w nowym klubie i zebys gral tak jak za dawnych lat w Ajaxie!

Virgin Snatch

ja zamawiałem płytę w Mysticu 17 listopada więc jeszcze przed premierą. Paczkę otrzymałem dopiero wczoraj i już niestety bez tych wszystkich dodatków o których pisano. Otrzymałem jedynie promocyjną płytkę Rock S'Cool z Motorhead, Saxon, Motley Crue, Moonspell, Sodom, Metal Church, Sepultura itp. (wszystkie pojedyńcze kawałki z najnowszych płyt) i nie wiedzieć dlatego dwadzieścia ulotek "Fundacja dla zwierząt - dar serca" .

Co do samej płyty, przyznam szczerze, że jest to kontynuacja i jakby rozwinięcie stylu z "Art of Lying" aczkolwiek właśnie poprzedniczka bardziej mniej zaskoczyła i rozłożyła. Zapewne z tego powodu, że byłem już przed premierą "In the name of blood" przygotowany na zawartość nowego krążka. Dobre rzemiosło, solidne kawałki, kilka ciekawych zagrywek (np. riff w tytułowym). Album bardzo udany aczkolwiek mnie porwał bardziej nowy Horrorscope.

ZWIĄZEK ZAWODOWY - spotkajmy się wszyscy w Warszawie

W sprawie wolontariuszy:myślę,że nie byłoby większego problemu ze "zorganizowaniem" studentów -mogę się tym zająć.Martwi mnie natomiast miejsce, w którym dzieci miałyby być "zaopiekowane".Irku,czy jest tam jeszcze jakieś pomieszczenie?Wiesz,zastanawiałam się też,czy nie warto byłoby poprosić o pomoc w zorganizowaniu spotkania którejś z fundacji(Dar Serca,Przyjaciółka czy E&Y),kiedyś w bardzo dużym stopniu pomógł właśnie Dar Serca.Jesteśmy gotowi pomóc,jeśli widzicie jakieś pole do działania.
Odnośnie samego spotkania:rozumiem,że najważniejsza sprawa to związek.Chciałabym jednak prosić Was o przeznaczenie czasu na inne rzeczy-choćby standardy.Niech to będzie ściśle określony czas i niech ktoś sensownie poprowadzi dyskusję.Chodzi o to,że niektórzy nie mają pojęcia,co dzieje się obecnie w temacie rz,warto byłoby przeznaczyć powiedzmy godzinę na wymianę poglądów na ten temat.Może dobrze by było,żeby dać też czas komuś z Koalicji na rzecz rodzinnej opieki zastępczej? Ta koalicja będzie nasza w takim stopniu,w jakim się w nią zaangażujemy.

Wybory 2007 - kolejowe klimaty i nie tylko...

Cytat:Ciekawią mnie także Wasze opinie o sobotniej debacie. Jeśli chodzi o mnie, to wróciła w moje serce nadzieja



Mam nadzieję, że Tuskowi udało się przekonać tych niezdecydowanych. Bo tych 30% wyznawców JK to nic nie przekona ....

Poczekamy i zobaczymy, co jeszcze M. Kamiński, minister z kancelarii a-politycznego prezydenta, wymyśli przed wyborami. Na razie walczą z fundacją "Dar Gdańska".

W czasie ostatniej konwencji PISu, Polaczek powiedział:

Jesteśmy przedmiotem absurdalnych, czasem komicznych i ignoranckich zarzutów konkurentów, nie waham się powiedzieć, że niektórzy z nich to polityczni lenie. Rozpowszechnia się fałsz, że w Polsce się nie buduje

ratujcie Jasia!

Oto JASIU-18letni zimnokrwisty konik! Jas pracowal cale zycie w lesie, ostatnio podupadl na zdrowiu..niedawno przerwocil sie podczas pracy, wlasciciel postanowil sie go pozbyc--juz jechal "na hak"..Popuchnięte i zdeformowane stawy utrudniają ruch.
Ponadto tylną nogę objęła flegmona (ropowica tkanki łącznej) Sierść
matowa, gdzieniegdzie jej nie ma, płaty skóry schodzą z nóg i
grzbietu.
Lekarz weterynarii stwierdził u konia zaawansowaną grzybicę, silne
osłabienie i odwodnienie organizmu. Ponadto konik ma uraz szczęki utrudniający mu spożywanie i
żucie pokarmu. Najprawdopodobniej w wyniku brutalnego obchodzenia się
wędzidłem. wlasciel chce TYLKO 1500 ZL!!! PROSIMY O POMOC...zasluzyl na emeryture..Nie mamy dużo czasu(tydzien), życie Jasia jest w waszych rękach! Wszelkie wpłaty
prosimy kierować na konto Fundacji Dar Serca

Citibank

78 1030 0019 0109 8530 0011 7544 z dopiskiem "Ratunek dla Jasia"

http://aukcje.nasza-klasa.pl/item682431070.html
Można tez kupic cegiełke!

zdjęcia
http://nasza-klasa.pl/profile/23859784/gallery/album/2/229

imprezy vjmotivo

19 stycznia 2008
Blue Cactus i Iguana Lounge - Warszawa
Przygotowanie materiałów na impreze BNP-Paribank

1 lutego 2008
Blue Cactus i Iguana Lounge - Warszawa
Obsługa konferencji/imprezy zamkniętej Volvo Poland w klmatach latino

15 lutego 2008
Blue Cactus i Iguana Lounge - Warszawa
Era nadaje rytm - impreza zamknięta dla dziennikarzy

23 lutego 2008
Blue Cactus i Iguana Lounge - Warszawa
Funky Town
Dj Adee, Dj Cha-Cha + bęny na żywo
Sponsor: Finlandia

6 marca 2008
Przygotowanie wizuali na konferencje prasową/imprezę dla dziennikarzy dla Braun. (jak będe miał chwilę wrzucę screeny)

27 marca 2008
Blue Cactus i Iguana Lounge - Warszawa
Brazil

28 marca 2008
Blue Cactus i Iguana Lounge - Warszawa
Funky Town

4 kwietnia 2008
Blue Cactus i Iguana Lounge - Warszawa
Koncert Krystyny Prońko

16 kwietnia 2008
Blue Cactus i Iguana Lounge - Warszawa
Aukcja charytatywna fundacji Dar Serca

26 kwietnia 2008
Blue Cactus i Iguana Lounge - Warszawa
Koncert Fisz, Emade

10 maja 2008
Duo - Warszawa
We are open!

29 maja 2008
Blue Cactus i Iguana Lounge - Warszawa
Koncert Stanisława Sojki

13 czerwca 2008
BoatHouse - Warszawa
Zamknięty event - 10lecie ICAP Polska

19 czerwca 2008
Blue Cactus i Iguana Lounge - Warszawa
Koncert

Morbid Angel, Kataklysm, Marduk, Keep Of Kalessin & Arsi

Cytat: Już tylko kilka dni dzieli nas od objazdowego festiwalu Metalfest 2008, w którego skład wchodzą Morbid Angel, Kataklysm, Marduk, Keep Of Kelessin oraz Arsis. Jest to jedyna okazja zobaczenia kwartetu z Tampy na Florydzie tuż przed wydaniem nowej płyty. Przypomnijmy, że koncert odbędzie się w warszawskiej „Stodole” 16 grudnia 2008 r.
Oto jak się przedstawia dokładny plan koncertów:
17:30 – otwarcie bram
18:30 – 19:00 – Arsis
19:15 – 19:50 – Keep Of Kalessin
20:05 – 20:50 – Marduk
21:20 – 22:00 – Kataklysm
22:30 - … - Morbid Angel
Bilety w cenie 95 zł można nabyć w:
- Katowice Sklep „All” Mickiewicza 14
- Kraków „Metal Shop” Długa 19
- Warszawa „Hey Joe” Złota 8
- Warszawa „STODOŁA” ul. Batorego 10
- Warszawa Studio Tatuażu „Black Star" Zamenfoffa 1
- Warszawa Studio Tatuażu „Gulestus" Świderska 109
- Warszawa „Traffic Club” Bracka 25
- sieć Ticketpro na terenie całej Polski www.ticketpro.pl
W dniu koncertu cena biletów wzrośnie do 110 zł. Zapraszamy na najostrzejsze zakończenie koncertowego sezonu w roku 2008 !!!
Knock Out Productions informuje również, że podczas koncertów sygnowanych ich nazwą będą odbywać się akcje zbierania pieniędzy na cele charytatywne. We wtorek 16 grudnia w „Stodole” zbieramy na fundacjeDar Serca”, która zajmuje się pomocą dla zwierząt. Zachęcamy do wrzucania zbędnych drobnych do fundacyjnych puszek, które będą rozmieszczone w klubie!

Prośba o przetłumaczenie apelu dziecka niepełnosprawnego

dziękuje za sugestie Oto tresc apelu:

Mateuszek ma 10 lat. Cierpi na dziecięce
porażenie mózgowe i epilepsję. Nie chodzi i nie porusza sie samodzielnie. Jednak dzięki wyjazdom na turnusy rehabilitacyjne gdzie Mateusz, leczony jest metodą,
„w skafandrze” następuje widoczna poprawa stanu jego zdrowia. Niestety wyjazdy te są coraz droższe, koszt turnusu to suma 4-5 tyś. zł. Ja jestem samotną
mamą i utrzymuję się wraz z Mateuszkiem tylko z alimentów i zasiłku z MOPS-u.
Dlatego bardzo proszę wszystkich ludzi dobrej woli o jakiekolwiek wsparcie finansowe dla mojego synka. Moim marzeniem jest by Mateuszek był w przyszłości jak najbardziej sprawny i samodzielny.

Jeżeli zechcieliby nam państwo pomóc, to wpłaty można przekazywać
na konto:

Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”
PKO BP XV oddz. W Warszawie
Nr 50 1020 1156 0000 7902 0007 7248

Z dopiskiem „na leczenie i poprawę bytu materialnego Mateusza Grabowskiego”

BĘDĘ BARDZO WDZIĘCZNA ZA OKAZANE SYNKOWI SERCE.
Mama, ANNA GLINKA

„Być pełnosprawnym to tak naprawdę żadna zasługa to dar, który każdemu z nas, o każdym czasie może być odebrany. Pozwólmy więc niepełnosprawnym i członkom ich rodzin, w jak najbardziej naturalny sposób, włączyć się w nasze życie.”
Richard von Weizacker

Kama (dawniej Kaja) - cudna ON-ka

jak tu się nie cieszyć.Kaja ma domek!A niech sobie Ewa szlocha..Swoją drogą Joasia ma rację:to jakies szemrane towarzystwo ta Fundacja.Niby chca dobrze,szczęsliwe domki i takie tam,a tu płacze urzadzają,jak im psiaka zabrac..Podejrzane,podejrzane..I jeszcze te bajerki Małgosi:łagodna,kochana..hehe,znamy to znamy..Bonka dzisiaj kolejnemu znajomemu pamiątke zostawiła..uszczypliwa baba jedna.A tez była łagodna,milutka,hehe..Lepiej niech włascicielke Kaji od razu się skontaktują ze mna i z Joasia,przynajmniej oczy im otworzymy!

A swoją drogą jak to cieszy,że wieluńskie pociechy tak w całej Polsce króluja i wszystko o sobie wiedzą!Dziewczyny jesteście wyjątkowe !Macie jakiś szczególny dar do przyciągania ludzi do Wielunia.Ja zapalałam takim sentymentem,że nawet kupuję wieluński serek i masełko,tudziez inne produkty..Ilekroć spojrze na Bonkę,to widze,jaki kawał pracy dziewczyny odwaliły i ile serca w to włozyły.I zawsze ja i TZ będziemy im wdzięczni za Bonkę..

Chciałam Was prosić o wsparcie...

Kochani, tym razem chodzi o koty, do tego nie tylko wieluński - ogólnopolskie, choć najbardziej lódzkie i okoliczne.
W Łodzi działa fundacja o nazwie "Kocia Mama". Informacje na temat fundacji znajdują się na stronie. Jako że stykam się z różnymi osobami z tej branży dość często mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że fundacja ta pomaga kociakom dzielnie, prężnie, pomyslowo, efektywnie i calym sercem.
Napewno wiecie, że krakvet ogłasza comiesięczną ankietę a dla zwycięzcy przeznacza karmę i inne środki dla zwierzaków. I nie namawiałabym nikogo na oddawanie glosów na tę czy inną fundację (wiadomo, że każda pomaga i każdej dary się przydadzą), ale doszly mnie słuchy o nieczystym głosowaniu na konkurencję Pani Izy Miliskiej w tej ankiecie. Pomijając, czy tak jest czy nie, świadomie zaniechując dochodzenia w tej sprawie, chciałam Was poprosić o wzięcie udziału w głosowaniu, a jeśli nie jesteście zdecydowani czy nie jesteście sercem obok jakiejś fundacji która znalazła się na liście, to pokierujcie się proszę moją sugestią i zagłosujcie na Kocią Mamę.
Link do forum krakwetu znajduje się tutaj

wartości

Cytat: A jak się czyta teksty założyciela wspólnoty - Pascala Pingault, to Marks się przy tym po prostu chowa,



A jakie to teksty napisal ten Pingault?
Co on w nich wyjasnia? Jakie mechanizmy demaskuje?
Caa ta fundacja moglaby sie nazywac rownie dobrze: "Puder na wietrze".

Rzecz nie w tym, aby obnosic sie z apelem do serc.
Rzecz nie w tym, aby ubostwo likwidowac przy pomocy akcji humanitarnych i darow.[/quote

allal dnia Sob Sty 19, 2008 5:39 pm, w całości zmieniany 1 raz

WOŚP: fajna sprawa, czy wielka ściema

Czy Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to tylko czysta komercja, impreza wspierająca Fundację, przystanki Woodstock, Harry Kriszny, czy wspaniała sprawa, dar serca i w ogóle. Jak co roku przed orkiestrą pojawiają się różne głosy. Czy są to głosy tylko zazdrosnych popularności i skali orkiestry, czy trzeźwo patrzących na liczby analityków. Jakie jest Wasze zdanie?

podziękowanie za pomoc

Podziękowanie dla IMPACT BODYGUARD CLUB za pomoc w zorganizowaniu i ochronne festynu fundacji Dar Serca oraz za zorganizowanie młodziezy izraelskiej ciekawej prezentacji miejsc związanych z historią narodu zydowskiego na terenie ziemi łódzkiej.

Szczególnie dla prezesa IBC pana ROBERTA ZIELIńSKIEGO
za pomoc w zabezpieczaniu i szukaniu zabytków kultury zydowskiej na terenie powiatu rawskiego.

ZYCZY przewodniczący fundacji.
MONI AIZIK

Żebracy

Cytat: Pracę to raczej nie, raczej zajęcie



tutaj w Stanach kuchnie charytatywne dzialaja jako organizacje "non-profit" i placa swoim kluczowym pracownikom (kucharze, personel kierowniczy i biurowy) normalne pensje z funduszu operacyjnego, korzystajac jednoczesnie z dorywczej i nieodplatnej pomocy ochotnikow. na podobnej zasadzie dzialala kiedys fundacja Pozywienie Darem Serca. bhaktowie w USA prowadza kilka takich projektow. Fundusz operacyjny takich projektow pochodzi z dotacji prywatnych i panstwowych (federalnych, stanowych i miejskich).

Viva - akcja dla zwierząt.

Cześć! Chciałabym Was prosić o pomoc. Moja znajoma ma fundacje, która pomaga zwierzakom. www pomoczwierzakom pl jesli macie możliwość lub znacie kogos kto moze wplacac co miesiac 20 zl na psiaka a 50 zl na konia i w ten sposob go zaadoptowac przez internet to wejdzie na ta strone i pomozcie! Z gory dziekuje w imieniu fundacji "dar serca". Od dziś są do kupienia kalendarze na rok 2008 ze zwierzakami. Koszt kalendarza to min 20 zl mozna dac wiecej. mam mozliwosc przyniesc na nasza uczelnie. jesli jest ktos chetny prosze o kontakt na maila: alisaa@interia.pl Wszystkie pieniadze ida na pomoc zwierzakom!

Powstrzymac rzez

Zrodlo: VIVA Polska

Powstrzymac rzez.

Naszą akcją na rzecz zakazu importu foczych futer zainteresował się Polsat. Część programu „Interwencja” została poświęcona polowaniom na foki. Materiał spotkał się z wyjątkowo dużym zainteresowaniem widzów, którzy zostawili na stronie Polsatu ponad 2000 komentarzy! Ty też możesz obejrzeć i skomentować reportaż: http://interwencja.interia.pl/news?inf=885876
Zachęcamy też do pisania maili z podziękowaniem autorce reportażu – Joannie Pecht: jpecht@polsat.com.pl

-----------------------------------------------------------------------------

Licytacja kalendarzy.

Zapraszamy na nową aukcję kalendarzy kampanii Wybierz Miśka. Z poprzedniej uzyskaliśmy 1.200 zł, które w całości zostały przekazane na konto Organizacji „Niczyje”, która opiekuje się schroniskiem w Ostrowii Mazowieckiej. Tym razem w ten sam sposób chcemy wspomóc przytulisko Pani Stanisławy Olszewskiej i zajmującą się nim fundacją Dar Serca. Zapraszamy do licytowania kalendarzy:
http://allegro.pl/show_item.php?item=179602043

Pytania

Cytat: slyszalem od instruktora na ten temat cos czytalem, ale... tak jak mowicie nie jest to to sam co "praktyka"


Większość z nas może niewiele wie na ten temat ale teraz przeszkoleni zostali pracownicy stacji benzynowych. To juz jakiś krok do przodu .

Zakończyła się druga część akcji "Orlen Pierwsza Pomoc", w ramach której fundacja Orlen "Dar Serca" wyposażyła 9 stacji paliwowych w automatyczne defibrylatory. Urządzenia te rozmieszczono przy najbardziej ruchliwych trasach w Polsce. 34 pracowników tych stacji (przeszkolonych wcześniej przez PCK) umie przeprowadzić resuscytację z użyciem AED (Automated External Defibrillator). Dodatkowo na ponad 360 stacjach paliwowych będzie można otrzymać książeczkę zawierającą czytelny instruktaż udzielania pierwszej pomocy do przyjazdu pogotowia.
W trakcie pierwszej części akcji 130 pracowników 27 stacji przeszło 16-godzinny kurs udzielania pierwszej pomocy, a stacje koncernu zostały wyposażone w bardzo dobrze wyposażone apteczki pierwszej pomocy.

DAR

> Zwracamy się do wszelkiej BRACI LOTNICZEJ oraz do Was ludzie o dobrej woli i sercu
>
> PROSIMY
> PRZEKAŻ 1% PODATKU NA RZECZ ORGANIZACJI POŻYTKU PUBLICZNEGO
> Fundacja Dzieciom ??Zdążyć z pomocą??
> KRS: 0000037904
> koniecznie z tytułem !!!!!!!!!:
> ***** darowizna na leczenie i rehabilitację MANIEWSKI Bartosz *****
>
> Darowizna przeznaczona będzie
> na leczenie i rehabilitację syna
> tragicznie zmarłego
> DOWÓDCY 40 elt
> ppłk Wojciecha MANIEWSKIEGO

Fundacja Dar Serca prosi o pomoc!

Cytat: Szanowni Państwo,

Zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc w wykupie klaczy Wenecja, z
likwidującej się stadniny w Wadowicach. Wenecja ma 9 lat i całe swoje
dorosłe życie pracowała w rekreacji. Niestety, obecnie ma poważne zmiany
w układzie oddechowym (syndrom RAO), ma duszności, kaszel, szmer
oskrzelowy. Klacz nie nadaje się do dalszej pracy i wymagane jest jak
najszybsze jej leczenie.

Za Wenecję wyznaczono cenę 1600,00 zł., ostateczny przetarg ma się odbyć
27.02.2008, do tego dnia musimy uzbierać całą kwotę, na wykupienie
klaczy.

Prosimy o wsparcie, dziękujemy za wszelkie wpłaty dla Wenecji.

Fundacja "Dar Serca", z dopiskiem "WENECJA"

CITIBANK nr.: 78 1030 0019 0109 8530 0011 7544

<http://www.pomoczwierzakom.pl> www.pomoczwierzakom.pl

Fundacja "Dar Serca"



Fundacja Dar serca - sunia szuka domu

Cytat: Kochani, znalazłam sunię około 6 m-cy. Wyrzucona podczas świat, jest u mnie teraz, ale mój pies jej nie akceptuje i atakuje ją. Mam w domu dramat.
Pomóżcie mi proszę znaleźć dla niej dom.

Angelika 661 994 555





Akcje charytatywne

A ja przedstawię jeszcze jeden pomysł.
Pragnę przedstawić pierwszą polską wyszukiwarkę charytatywną: http://charytatywna.com
Jest to wyszukiwarka google, w odmienionej szacie graficznej.
Strona ta współpracuje z fundacją Pozywienie - Darem Serca
Wszelkie dochody przekazywane będą na konto tej fundacji.

Wystarczy tylko używać

jask szukać sponsora??!!

Fundacja Orlen Dar Serca
Biuro w Warszawie:
ul. Gordona Bennetta 2
02-159 Warszawa

(022) 584-69-35 - telefon. Dostaliśmy dofinansowanie do pompy insulinowej dla studentki.Mieliśmy założone subkonto w Polskim Stowarzyszeniu Diabetyków w Warszawie.

Fundacja-Pomoc
90-722 Łódź ul.Więckowskiego 20/128
tel. 042 630 - 30 - 90
www.fundacja-pomoc.com fundacja@fundacja-pomoc.com

[ Dodano: Wto Sie 28, 2007 11:13 am ]

Błagam o pomoc dla mojego syna

witajcie wszyscy
Macie racje w Polsce wszystko idzie strasznie ocieżale .
Pieniadze wpłacone na konto fundacji ksiegowane sa po około mies ale oni maja strasznie dużo dzieciaczków . Dlatego uzgodniłam z kierownikiem osrodka że mozna wpłacić bezposrednio na osrodek i w takim przypadku jest to dużo szybciej i łatwiej.
Ale przeraża mnie to że wpłaty z zagranicy to straszny koszt przesyłki . W polsce wpłacając w PKO BP nie pobiera sie opłat i może dlatego jak dostaje wyciągi sa wpłaty nawet po 3 czasem 4 zł to jest miłe że ktoś wpłacił nawet taka kwotę bo wiadomo że dla tej osoby to też był dar serca a dla damianka nadzieja .

[ Dodano: 12-02-2006, 17:12 ]

1 czerwca DZIEN DZIECKA - święto naszych milusińskich

Od dzis rozpoczynamy kampanię " Dzien Dziecka" w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu

DZIEŃ DZIECKA - pierwszego czerwca 2009 roku o godz. 13:00 na Oddziale Wrodzonych Wad Serca i Kardiologii Dziecięcej.
Koło Zabrze wraz z prof. Jackiem Białkowskim-Prezesem Fundacji Przyjaciół Dzieci z Chorobami Serca w Zabrzu organizuje dla małych i dużych pacjentów oraz dzieci po transplantacji serca uroczyste spotkanie. Wystarczy zabawek, książek i słodyczy dla wszystkich podczas rodzinnej zabawy.
Serdecznie dziękuję moim koleżankom i kolegom z SYNGENTA SEEDS za ich Wielkie Serca i dary jakie przekazali naszym dzieciakom.
Ściskam Magdę B. i Basię , Justynę, Darka i innych.
Całusy wysyłam do Warszawy dla Kasi i JEJ koleżanek z największego wydawnictwa czasopism w Polsce, które od lat wspierają Naszą Rodzinę Składaków.
Swoją pomoc zadeklarowały jeszcze inne firmy i osoby nam bardzo przychylne.
Liczę także na wsparcie naszych członków i ich sympatyków.
Wiem, że nie odmówicie najmłodszym, dla których, każdy gest dobroci i uśmiechu pomoże przetrwać trudne chwile na oddziale szpitalnym oraz w ich walce o życie.
Jeszcze raz dziękuję za każdą formę pomocy dla podtrzymania pięknej i wdzięcznej tradycji jakim jest DZIEŃ DZIECKA.

Jan Statuch
Prezes
Stowarzyszenia Transplantacji Serca koło Zabrze
www.stszabrze.aplus.pl

piosenki roku na płycie CD

Dar Ruchu Światło-Zycie dla Ojca Świetego
JEST NADZIEJA
nagrania dokonano podczas koncertu w M.O.K. w Rudzie Śląskiej 18.12.1999.

kontakt z dystrybutorem:
Wydawnictwo Muzyczne "Accord"
40-335 Katowice, ul. Obr. Westerplatte 51
tel/fax 032-2099803, 2658675 (76)
e-mail: (proszę przeczytać uwagi do regulaminu)poczta.onet.pl

Wydawca Fundacja Światło-Życie
Katowice, Różyckiego 8

tu są piosenki roku z dekady przed rokiem 2000:
(Tematy roku wg. Drogowskazów N. Człowieka)

Jezus Chrystus
O Matko z częstochowskiego wizeruku
Przyjdź Duchu Świety
W Jego imię (Kościół)
Ojcze nasz (Słowo Boże)
Dziękuję I
Dziękuję II (Modlitwa)
W świętych znakach (liturgia)
Jezu.. (Świadectwo)
Serce Wielkie (Nowa Kultura)
Miłość (Agape)

z "donosow":

Cytat:

MSWiA prowadzi postepowanie

w sprawie wykorzystania pieniedzy przez fundacje Pozywienie Darem
Serca. [...]



z jakich "donosow"?

pat

Defibrylator w kopalni

za Dziennikiem Polskim

  Dzisiaj do Kopalni Soli w Wieliczce zostanie dostarczony defibrylator
zakupiony przez Fundację Orlen "Dar Serca". Urządzenie, stosowane w celu
umiarowienia skurczów serca, np. przy migotaniu przedsionków lub
napadowym częstoskurczu, zostanie umieszczone 135 metrów pod ziemią - na
poziomie III przy stacji końcowej, gdzie zbierają się wszyscy turyści
zwiedzający kopalnię.

W przypadku nagłego zatrzymania krążenia - co może się zdarzyć każdemu
człowiekowi - najważniejszy jest czas. Jeżeli właściwa pomoc nie
nadejdzie w ciągu kilku minut, szanse na przywrócenie chorego do życia
spadają praktycznie do zera. Można powiedzieć, że szanse przeżycia
obniżają się o 10 proc. z każdą minutą po utracie przytomności z powodu
nagłego zatrzymania krążenia. W 10 minucie migotania komór szanse na
przeżycie są niewielkie.

W zachodniej Europie i Stanach Zjednoczonych automatyczne defibrylatory
zewnętrzne stoją - jak budki telefoniczne - w wielu miejscach
użyteczności publicznej - takich, jak lotniska, dworce, stacje metra czy
muzea. W Polsce wielicka kopalnia będzie pierwszym miejscem publicznym,
gdzie stanie aparatura medyczna do ratowania życia.

- U nas nie będzie tak, jak w Ameryce; na razie aparat nie będzie
dostępny dla wszystkich, tylko dla grupy około 40 przeszkolonych osób,
pracowników wszystkich zmian kopalni - mówi Piotr Kwiatkowski z Fundacji
Orlen. - Jak dotąd nie ma u nas spójnych przepisów dotyczących
posługiwania się aparaturą medyczną przez osoby nieupoważnione.

W Katedrze Anestezjologii i Intensywnej Terapii Collegium Medicum
Uniwersytetu Jagiellońskiego analizowano miejsca, gdzie najczęściej
dochodzi do nagłego zatrzymania krążenia. Okazało się, że w czołówce
są... kościoły. I tam w pierwszej kolejności należałoby instalować
zewnętrzne defibrylatory.
(E)

akcje na rzecz zwierząt w naszym kraju

FUNDACJA VIVA
Cytat:W tym roku Fundacja Viva! Akcja dla Zwierząt po raz kolejny przygotowała specjalną edycję kalendarza akcji Wybierz Miśka (www.wybierzmiska.pl), która propaguje adopcję bezdomnych zwierząt oraz wolontariat w schroniskach. Kalendarz na rok 2009 ma na celu przybliżenie 14 różnych organizacji pomagających zwierzętom. Chcemy pokazać działania realizowane przez te organizacje i zachęcić do ich wspomagania. W kalendarzu znalazły się organizacje, które skutecznie od lat niosą pomoc zwierzętom i cieszą się uznaniem oraz wiarygodnością.

Poprzednia edycja kalendarza cieszyła się dużym zainteresowaniem u osób wrażliwych na los zwierząt. Kupując kalendarz kampanii na rok 2009 każdy może pomóc uratować życie wielu czworonogów, złagodzić dolegliwości jesienno-zimowych chłodów oraz wspomóc schroniska w dostarczeniu ciepła i pożywienia zwierzętom.

W schroniskach nadal przebywa prawie 100 tys. czworonogów, którym potrzebna jest pomoc człowieka i dobre serce. Dzięki kampanii Wybierz Miśka udaje się pozyskiwać nowych wolontariuszy i docierać do szerszego grona osób, które angażują się w działania dla bezdomnych zwierząt.

Na okładce kalendarza znalazło się zdjęcie Pawła Małaszyńskiego (autorstwa Agencji fotograficznej Mentalporn), który zgodził się wesprzeć akcję swoim wizerunkiem.

Kup kalendarz w sklepie internetowym Fundacji DAR SERCA : http://pomoczwierzakom.pl...ltr=2&&nr_prz=3

Kup kalendarz na aukcji allegro : http://www.allegro.pl/ite...rpia_pomoz.html

Kalendarz na rzecz bezdomnych zwierząt już w sprzedaży!

Cały dochód zostanie podzielony równo między 12 organizacji zajmujących się ochroną zwierząt, które znalazły się w kalendarzu. Na okładce znajdziecie zdjęcie Szymona Majewskiego zrobione przez Tomka Sikorę. Głosu do spotu reklamującego kalendarz użyczyła Paulina Przybysz.
Kalendarz można kupić m.in. w naszym sklepie:
http://www.viva.org.pl/sk...products_id=406

W projekcie wzięły udział:

* Schronisko Dla Koni TARA
* Biuro Lobbingu Prozwierzęcego
* Stowarzyszenie Straż Dla Zwierząt
* Koci Azyl
* Komitet Pomocy Dla Zwierząt w Tychach
* Fundacja OTOZ Animals
* Fundacja Canis
* Schronisko w Milanówku (Fundacja Krystyny Sienkiewicz)
* Schronisko w Wieluniu (Fundacja Zwierzyniec)
* Fundacja Dar Serca
* Schronisko w Ostrowii Mazowieckiej (Stowarzyszenie Niczyje)
* oraz Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!

Pomóż nam zareklamować kalendarz swojej stronie lub na stronach zaprzyjaźnionych:
www.viva.org.pl/akcjens/kal/190x100.gif
www.viva.org.pl/akcjens/kal/468x70.gif
www.viva.org.pl/akcjens/kal/468x60.gif
www.viva.org.pl/akcjens/kal/170x62.gif
www.viva.org.pl/akcjens/kal/750x100.gif
www.viva.org.pl/akcjens/kal/150x150.gif

Zapraszamy także do obejrzenia i dystrybuowania spotu na youtube:
http://pl.youtube.com/watch?v=WllKhXD5nLI

Dziękujemy Szymonowi, Tomkowi i Paulinie za pomoc przy tym projekcie oraz wszystkim organizacjom, które wzięły w nim udział. Patronat objęły następujące instytucje:
Miesięcznik Kocie Sprawy
Miesięcznik KOT
Miesięcznik Cztery Łapy
Portal Dogomania.pl
Portal Miau.pl
Radio TokFm
Telewizja Superstacja
Kwartalnik Mysic.pl
Business Centre Club
Portal qnwortal.com
Sklep Animalia.pl
Portal Adopcje.org

Kalendarz został wydrukowany na preferencyjnych warunkach dzięki Drukarni PRYM oraz papierni Arctic Paper Polska. Projekt wykonała Agencja Ventus.



Oddawanie organow

Mnie nigdy nie interesowała postwa Kościoła wobec ludzi którzy zdecydowali oddać po śmierci swoje organy do przeszczepów.
Sam od 2001 roku jestem "Świadomym Dawcą". Była to akcja organizowana przez lekarzy trójmiejsklich, nagłaśniana w mediach. Lekarze ci założyli fundację "Bądź świadomym Dawcą Narządów", a przystąpienie do tej fundacji polegało na wypełnieniu kwestionariusza i pobraniu ze strony fundacji karty(właściwie trzech egzemplarzy), którą następnie należało wypełnić i jedną z nich nosić przy sobie, a dwie pozostałe oddać bliskim jako ewentualne potwierdzenie mojego wyboru. Karty są tak samo wypełnione o jednakowej treści: jest tam moje imię i nazwisko, nr pesel i adres, a także imię i nazwisko oraz pokrewieństwo dwóch świadków(którzy znają moją decyzję o oddaniu organów po mojej śmierci), oraz dane kontaktowe bliskiej mi osoby a także informacja następującej treści:
"W nadziei, iż mogę pomóc ludziom będącym w potrzebie czynię ten świadomy dar i wyrażam zgodę aby w przypadku mojej śmierci pobrano z mojego ciała potrzebne komórki, tkanki lub narządy w celu ratowania życia innych ludzi"
z tyłu karty jest też informacja:
"Ta karta zawiera oświadczenie mojej woli i ma na celu poinformowanie o świadomej decyzji, że chcę być dawcą po mojej śmierci.Proszę zgodnie z moją wolą poinformować personel medyczny o tym, że jestem dawcą."
Tak więc jedną kartę mam ja, jako dawca, drugą z nich ma Neff, a trzecią moja mama.
W ramach tej akcji szanujace się studia tatuażu wykonywały bezpłatnie na lewej łopatce dawcy symbol, który ma właśnie oznaczać moją wolę. Jest to symbol podobny do symbolu "nieskończoności" z tym że lewa strona przypomina kształt serca.
Oczywiście i ja posiadam taki tatuaż na lewej łopatce.

Wyrostka już nie mam, z moją trzustką i wątrobą to nie wiem czy po przeszczepie ktoś mógł by normalnie funkcjonować, ale reszta jest chyba w miarę dobra, więc jak padnę niech sobie biorą i ratują a co mi tam, już i tak mi będzie wszystko jedno.

Kolejny koncert na rzecz krakowskiej Kardiochirurgii

Mam przyjemność przekazać informację o kolejnym koncercie charytatywnym na rzecz rozbudowy Kardiochirurgii Dziecięcej w Krakowie, który odbędzie się 24 kwietnia w Operze Krakowskiej. Koncert jest kontynuacją akcji, która rozpoczęła się w styczniu koncertem w Filharmonii Krakowskiej (więcej informacji o tym wydarzeniu można znaleźć tutaj ).
Pieniądze zebrane w ramach akcji zostaną przeznaczone na remont oddziału kardiochirurgii, w tym łazienek dla rodziców przebywających z dziećmi na oddziale, pokoju dla matek karmiących oraz na rozbudowę IT i budowę sali operacyjnej.
Chciałam również przypomnieć, iż Fundacja Serce Dziecka uruchomiła zbiórkę na rzecz Kardiochirurgii Krakowskiej, fundusze zebrane w ramach zbióki (w tym również te pochodzące z 1% podatku) zostaną przeznaczone na wyposażenie modernizowanego oddziału kardiochirurgii służące bezpośrednio dzieciom. Więcej informacji o zbiórce można znaleźć tutaj.
Zachęcam wszystkich do wsparcia działań zainicjowanych przez Kierownika kliniki, Profesora Skalskiego.

Poniżej wstępny program koncertu 24.04. o godz. 18.30.

1. Rozpoczęcie koncertu prawykonaniem Hymnu instrumentalnego na cześć Kardiochirurgii Dziecięcej w Krakowie i dzieci z wadami serca w wykonaniu Trio smyczkowego (jako alternatywa – 2 zwrotki hymnu wykonuje chór Szkoły Muzycznej, słowa Michał Zabłocki).

Hymn skomponowany przez kompozytora Balduina Sulzera (Wiedeń), ofiarowany w darze kierownikowi Kliniki Kardiochirurgii Dziecięcej w Krakowie prof. Januszowi Skalskiemu

Wprowadzenie i przywitanie gości (słowo wiążące) Red. Jacek Chodorowski

2. „Musica da camera” 2009 na Trio smyczkowe (kompozytor Balduin Sulzer): wykonawcy: Beata Płoska – altówka, Agata Sanchez-Martos wiolonczela, Piotr Gładki skrzypce (z Wiednia),

Prawykonanie utworu dedykowanego Klinice Kardiochirurgii Dziecięcej w Krakowie ofiarowany w darze kierownikowi Kliniki prof. Januszowi Skalskiemu

3. J.S. Bach Wariacje Goldbergowskie BWV 988

Transkrypcja na Trio smyczkowe (D. Sitkowetsky)

wykonawcy: Beata Płoska – altówka, Agata Sanchez-Martos wiolonczela, Piotr Gładki skrzypce

Przerwa

4. W.A. Mozart: Najpiękniejsze arie i duety z Opery Wesele Figara i Don Giovanni

wykonawcy:

Ewa Warta-Śmietana – sopran

Anna Bernacka – mezzosopran

Jacek Ozimkowski – bas

oraz Orkiestra Kameralna pod dyrekcją Piotra Gładkiego (z udziałem gościnnie występujących artystów z Wiednia)

Bilety będą dostępne w cenie 100 i 80 zł.

APEL o POMOC

Witajcie! Czy ktos zechce sie dolaczyc?

Pomóż zoperować serduszko mojego Maćka!

Na zdjęciu USG http://i34.tinypic.com/i3tk76.jpg
widać mojego synka, Maćka. Ma tu 26 tygodni. Dopóki noszę go w sobie, jest bezpieczny, ale już dziś wiem, że na świat przyjdzie ze złożoną wadą serca.
U Maćka zdiagnozowano przełożenie wielkich naczyń tętniczych i duży ubytek przegrody komorowej powodujący wspólną komorę z inwersją komór.
Życie mojego synka, a potem jego normalny rozwój będzie zależał od skutecznego leczenia operacyjnego – jedno lub wieloetapowego, w zależności od ostatecznej diagnozy.
Maciek to Dar nieoczekiwany i upragniony zarazem. Niestety tylko przeze mnie. Jestem dziś jedyną osobą, na którą on może liczyć i zrobię wszystko, co w ludzkiej mocy, żeby mój synek dostał powtórną szansę na spełnione życie.
Taką szansą jest dla niego operacja, którą - ku mojej wielkiej radości - zgodził się przeprowadzić wybitny specjalista, profesor Edward Malec z Kliniki Uniwersyteckiej w Monachium. Koszt operacji zaplanowanej na styczeń 2009 wynosi ok. 26.000 EUR, do tego dochodzą koszty porodu od 3.000 do 6.000 EUR, ponieważ Maciek musi być operowany w pierwszych dniach swojego maleńkiego życia. Nie mam takich pieniędzy, ale wierzę głęboko, że uda mi się zebrać potrzebną sumę, choć mam tak mało czasu – dwa miesiące.
Dlatego zwracam się do Państwa, do wszystkich ludzi dobrej woli z wielką prośbą o wsparcie mnie w walce o życie mojego synka. Każda, najmniejsza nawet suma, to minuta, godzina, a może cały dzień życia Maćka. I wielka wdzięczność jego matki.

Wpłat można dokonywać na rachunek:
Fundacja na rzecz dzieci z wadami serca Cor Infantis
20-701 Lublin, ul. Nałęczowska 24

Nr konta: 86 1600 1101 0003 0502 1175 2150 KONIECZNIE z dopiskiem: „Maciek Sapała"

www.ratujmyradiojozef.pl

Też chciałbym podziękować inicjatorom akcji Ratujmy Radio Józef. Informacja, która do nas dotarła odnośnie spotkania przedstawicieli akcji wspieramyradiojozef.pl z przedstawicielami Arcybiskupa jest bardzo smutna i co tu mówić oznacza koniec tego radia katolickiego.

Poniżej przedstawiam moje przemyślenia odnośnie tego co przeczytałem:

1. Do fundacji na którą wpłacamy wpuszczono gościa z EUROZET. Wcześniej była w rękach koscioła.

2. Arogancko odsunięto od kształtowania radia ludzi którzy do tej pory coś dla niego robili - wspieranie wybranych audycji o charakterze ewangelizacyjnym.

3. Brak rozliczenia wpłat w obecnej sytuacji rodzi wątpliwości czy wszystkie środki wpłacane idą na cel który nam przyświecał.

4. Informacja o tym, że gdyby nie nasze wpłaty to część audycji (właściwie wszystkie ewangelizacyjne) nie byłaby w etrze gdyż nie była zaakceptowane w umowie podpisanej z EUROZET.

5. W takiej sytuacji nie mamy pewności, że nasze dalsze wpłaty pójdą na nasze audycje tylko np.. na cele EUROZET a tym samym, że mimo wszystko nie znikną audycje ewangelizacyjne.

6. Info że akcja nie wnosi nic nowego do budżetu a potem zaprzeczanie samem sobie że jednak wnosi 15-20% tez mi się nie podoba i wskazuje na brak zrozumienia przez ks. Brzezińskiego tego o co walczyliśmy - szkoda że tak nas podsumował.

7. W końcu wychodzi na jaw, że radio już niedługo będzie miało choć częściowo dotychczasowy charakter (nawet ten obecny) gdyż Arcybiskupowi nie zależy na ewangelizacji społeczeństwa, bo gdyby zależało to wywarłby wpływ na to aby nasze audycje (ewangelizacyjne - te wieczorne) były zagwarantowane w umowie a tymczasem czytamy, że są poza umową.

Myślę, że to sprawozdanie ze spotkania przedstawicieli akcji wspieramyradiojozef.pl z przedstawicielami Arcybiskupa spowoduje, że duża część ludzi dotąd wpłacających może wstrzymać się z dalszymi wpłatami - ja przynajmniej tak zrobię (pierwszy raz od 3 lat - wpłacałem wcześniej jako dar serca a potem w ramach akcji ratujmy radio Józef) - przynajmniej do czasu, kiedy okaże się, jaki kształt będzie miało "nowe radio plus Józef"? Obawiam się, że skończy się to, co z w przypadku Radia Praga, że właściwie będzie to jedno z wielu stacji nic nie wnoszących i poświęcających ewangelizacji bardzo mało czasu w eterze.

Daj nam Panie Boże Radio Józef bez żadnych "plusów i minusów".

Z panem Bogiem
Jarek

>>> JESIENNE MAMY 2005 <<< (część IX)

Iza tak istny raj na ziemi tylko ciezko mi zrozumiec czemu w tym roku 2 miliony ten raj opuscilo i ile patrzy zeby go opsucic. Ile kobiety w ciazy wyjezdza zeby rodzic godnie w innym kraju. Sa fundacje jak dar serca ktore pomagaja ciezko chorym dzieciom na leczenie w USA. Nie badz smieszna z ta PL, jest do tylu i to bardzo. Owszem sa takie super szpitala o jakich piszesz ale to mozna na palcach policzsz. Reszta to zapszeproszeniem syf i nic wiecej. Tak dawno wyjechalam z PL ale bylam tam miesiac temu, na co dzien widze jakie cuda sie dzieje w niej poprzez tvn24, i to w rzadzie w suzbie zdrowie itp
Cytat:Ania-nie przesadzaj,ze 20 lat rozni nas Polakow od Amerykanów,bo to nie prawda.Piszesz,ze tam,gdzie mieszkasz dzieci sa hartowane klimatem---albo jak piszesz klimatyzacja.No,ja osobiscie uwazam,ze klimatyzacja jest zdradliwa.Poza tym nie jest czyms naturalnym jak sam klimat,tylko czyms co stworzyl czlowiek i czyms co dziala za pomoca gazu,więc proszę Cię,nie pisz mi tu takich rzeczy,ze klimatyzacja jest dobra do hartowania...proszę....................
My mamy klime w samochodzie,w co 2 sklepie ona jest i kazdy chodzi zakatarzony.Osobiscie jej nie lubie i nie rozumiem po jaka cholere czlowiek ja wymyslil.Chyba tylko dla wygody,bo czlowiek zamiast sobie radzic,to tylko sobie slodzi to zycie jak moze.



oczywiscie ze jest wszystko w naszym srodowisku buduje nasza odporn
osci i klima jest jedna z tych rzeczy I tak masz racje to taki zwany luksus bez ktorego sobie nie wyobrazam tutaj zycia a zycie jest krotkie takze trzeba sobie je slodzic

Cytat:My tez mamy w samochodzie i jak moj M ja wlancza to ja wylanczam bo od razu pieka i lzawia mi oczy



ja klimy uzywam latem bo tu sie bez niej nie da zyc - -ale nie jest zdrowa,wyszusza starsznie powietrze,przez co tez lzawia mi oczy,moj kuzyn ma ciagle problemu z zatokami.

to nie od klimy tylko odwszystkich pylkow ktore sa poruszane przez ruch powietrza

Gdzie się wybrać - informacje

Byliśmy dzisiaj w "Mieście Miłosierdzia". Być może z powodu upału, może z powodu dość wczesnej (jak na sobotę) godziny, a może z zupełnie innego powodu, nie było tam tłoczno
Nie to, żebym lubił przeciskać się w tłumie, ale... być może impreza nie została odpowiednio nagłośniona, a może po prostu miłosierdzie mało kogo dzisiaj interesuje

W każdym razie my dobrze się bawiliśmy i cyknęliśmy dla Was kilka fotek:



Myszka Norka (Fundacja "Zdążyć z Pomocą") miała dzisiaj gorący dzień... W porównaniu do innych namiotów tu był tłum!



Pani Ewa samotna - Jej "Druga Połowa" na konkurencyjnej imprezie w Puszczy Kampinoskiej.



Mateusz wybija okolicznościową monetę w "Kuźni" JPII.



Na Placu Teatralnym było (delikatnie pisząc) stosunkowo nietłoczno...



Mateusz czeka na słodką kaszę w Fundacji "Pożywienie - Darem Serca"



Rzeźby wykonane przez osoby głuchoniewidome. Niektóre dzieła można było zakupić i trafiali się na nie chętni.



Mateusz sprawdzał jak radzą sobie osoby na wózkach w trudnych warunkach terenowych. O dziwo świetnie mu poszło i dostał w nagrodę koszulkę Stowarzyszenia Przyjaciół - Integracji (niestety rozmiar XL )



Maks też znalazł coś dla siebie i trudno go było od piłkarzyków odciągnąć.



Repertuar kina "Miasta Miłosierdzia" - projekcje wyświetlano na ekranie LCD.

POMOC DLA MARTYNKI!!!

**POMOC DLA IGORKA JERUZAL**
Igorek ma dopiero 4 miesiące. Urodził się z złożoną wadą serca. Maluszek do chwili obecnej nie przeszedł żadnego zabiegu korygującego wadę, czas oczekiwania na operację jest bardzo długi. Dzięki wspaniałym ludziom mama Igorka nawiązała kontakt z wybitnym specjalistą i przyjacielem dzieci Profesorem Edwardem Malcem z Kliniki Uniwersyteckiej w Monachium, który 2.02.2009r. zapoznał się z dokumentacją medyczną i zakwalifikował Igorka do operacji, która odbędzie się już w 23.04.2009r. Wada wymaga dwóch operacji. Operacja jest bardzo kosztowna, pierwszy etap to 19 900 euro. Pieniazki musza zostac wplacone najpozniej 07.04.2009r!! Dlatego kazdy grosz bardzo sie liczy. Igorek jest najcudowniejszym i najwspanialszym darem losu, jaki dostała Pani Karolina od życia. Wychowuje maluszka samotnie. Nie jest w stanie pokryć kosztów operacji. W chwili obecnej Igoruś wspaniale się rozwija jest wesołym, silnym chłopcem. Operacja wykonana w odpowiednim momencie pozwoli mu na dalszy prawidłowy rozwój, a Panią Karolinę uczyni najszczęśliwszą z mam. Pomóżmy małemu Igorkowi On nie może czekać. Liczy się każda ofiarowana pomoc Igorek jest podopiecznym Fundacji na rzecz dzieci z wadami serca ,,Cor Infantis”.

SMS o treści SERCE na nr 7138. SERCE SMS 7138 KOSZT 1,22 Z VATEM ŚCIĄGNIJ SERCE NA SWOJĄ KOMÓRKĘ PODARUJ SERCE IGOROWI

Więcej informacji o Igorku znajdziecie na stronach: http://www.dlaigorka.pl/ http://www.podaruj-zycie....07af422c1532548
oraz na profilach na NK mamy Igorka
http://nasza-klasa.pl/profile/10389952
oraz Igorka
http://nasza-klasa.pl/profile/22541175 "Spieszmy się..."

Aukcje dla Igorka http://www.allegro.pl/item573364238_aku ... ruzal.html http://www.allegro.pl/item574244710_auk ... ruzal.html

Pomoc charytatywna - linki i info

Podaruj serce nienarodzonej Antosi...
Antosia przyjdzie na świat za 70 dni. Niestety, ma ciężką wadę serca - hipoplazję lewego serca HLHS. Zaraz po porodzie, musi przejść jedną z trzech poważnych operacji serca w Monachium. Rodzice Antosi proszą wszystkich o wsparcie finansowe!

Nazywamy się Agnieszka i Michał Kowalczyk. Od ponad roku jesteśmy małżeństwem i mieszkamy w Częstochowie. Jestem w 27 tygodniu ciąży i wiemy już, że urodzi się córeczka, która będzie miała na imię Antosia. Gdy byłam w 21 tygodniu ciąży dowiedzieliśmy się, że dziecko ma jedną z najcięższych wad serca - hipoplazja lewego serca HLHS. U dzieci z tą wadą nie wykształcona jest lewa komora serca. Ta diagnoza była dla nas ciosem...

Wada serca jaką ma Antosia, wymaga przeprowadzenia trzech operacji w pierwszych dwóch latach życia. Operacje te będą przeprowadzone na otwartym sercu. Dodatkową trudnością dla rodziców Maleństwa, jest fakt, iż operacje te, muszą być wykonane w Klinice Uniwersyteckiej w Monachium. Koszt pierwszej operacji to 25 tys. euro. - Ponieważ pierwsza operacja Antosi musi być przeprowadzona w pierwszych dniach po urodzeniu, poród musi się odbyć również w klinice w Monachium - stwierdzają rodzice Antosi. - Koszt porodu to dodatkowe 8 tys. euro. Koszty te znacznie przekraczają nasze możliwości finansowe, w związku z tym błagamy o pomoc dla naszej Córeczki. Pieniądze musimy zebrać w ciągu 2 miesięcy...

- Antosia urodzi się z bardzo skomplikowaną wadą, pod postacią zespołu niedorozwoju lewego serca. Bez interwencji operacji kardiochirurgicznych jest to wada zagrażająca życiu - pisze w liście otwartym do ludzi dobrej woli wiceprezes fundacji "Cor Infantis - Serce Dziecka", Edyta Paradzińska.

- Bardzo pragniemy, by nasze dziecko dzięki Waszej pomocy mogło cieszyć się największym darem, jakim jest życie. Prosimy, nie zostawiajcie nas samych w tak trudnej sytuacji - proszą Agnieszka i Michał.

Imprezy disenti

16 kwietnia 2008

Impreza charytatywna fundacji Dar Serca

wizuale: motivo + disenti

Konie na rzez....

Nastepna fundacja Tara: http://www.ligon.chorzow.pl/tara/



"Mój Boże! Jakże świeżutka jest trawa!Moje Kopyta są pełne podskoków. Idę przed siebie i moja grzywa czepia się wiatru.Idę potykając się o własne nogi.Mój Boże, gdy noc pełna dziwów czycha nad krawędzią dnia, niech me żałosne rżenie poruszy Twe serce. Zawieś gwiazdę by czuwała nademną i ucisz moj lęk" ("Modlitwy zwierząt" Carmen Bernos de Gasztold)
Kilka dni temu do Tary trafił nowy koń. 18 letnia klaczka. Ma już imię-Nadzieja. Takie imię wybrali dla niej ludzie.Ona już ma nadzieję, choć nadal jest w strasznym stanie. Nogi obolałe. Co drugi dzień jest u niej weterynarz, przyjmuje leki, Piotr i Scarlett dwa razy dziennie robią wcierki w chore nogi. Jej stan jest stabilny, ale nie dobry. Nawet stanie sprawia jej ból. Klacz jest wychudzona, ochwacona, nogi zniszczone. Jest jednym wielkim bólem i krzykiem. Krzykiem bólu i krzykiem do Was o pomoc. Ona chce mieć nadzieję, chce chodzić. Ma takie piękne imię. Już nigdy nie pogalopuje, ale może nie będzie się potykać o chore, obolałe nogi. Tylko "człowiek" jest zdolny do takiego okrucieństwa, do tetgo żeby to bezbronne zwierzę doprowadzić do takiego stanu. Ta klaczka musi żyć, musi być zdrowa, bo wtedy każdy z nas poczuje się CZŁOWIEKIEM. Dajmy jej zdrowie, dajmy jej nowe życie. Ona bardzo się boi, ale w jej oczach pojawia się iskierka nadziei. Wierzę, że pomożecie, że nie zawiedziecie. Nadziej potrzebuje środków finansowych do tego, żeby żyć. Daliście jej, drodzy Państwo imię, dajcie NADZIEJĘ na zdrowe życie.

Tara jest schroniskiem dla koni uratowanych z transportów. Żyje tam ok 100 koni, które zaznały okrucieństwa od ludzi. Niech dar Twego serca pomoże im w nowym, szczęsliwym życiu. Uzyskane za zakup cegiełki pieniądze są przekazywane na konto Fundacji TARA. Wpłat proszę dokonywać na konto: Fundacja Tara, ul. Jerzmanowska 123, 54-530 Wrocław nr konta 10102052970000100200590422

http://www.allegro.pl/item150921826_obrazek_9x13_na_leczenie_nadziei_tara.html

Kalendarz"09 Viva! "Wybierz Miśka" - i znów WIELUŃ

Cytat: W tym roku Fundacja Viva! Akcja dla Zwierząt po raz kolejny przygotowała specjalną edycję kalendarza akcji Wybierz Miśka (www.wybierzmiska.pl), która propaguje adopcję bezdomnych zwierząt oraz wolontariat w schroniskach. Kalendarz na rok 2009 ma na celu przybliżenie 14 różnych organizacji pomagających zwierzętom. Chcemy pokazać działania realizowane przez te organizacje i zachęcić do ich wspomagania. W kalendarzu znalazły się organizacje, które skutecznie od lat niosą pomoc zwierzętom i cieszą się uznaniem oraz wiarygodnością. Na okładce kalendarza znalazło się zdjęcie Pawła Małaszyńskiego, który zgodził się wesprzeć akcję swoim wizerunkiem.



W projekcie biorą udział:

# Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie
# Schronisko Dla Koni TARA
# Schronisko w Milanówku
# Fundacja na rzecz obrony praw zwierząt SFINX
# Fundacja Viva!
# TOZ w Polsce o/Oborniki
# Fundacja św. Franciszka Koci Azyl
# Fundacja OTOZ Animals
# Fundacja na Rzecz Obrony Praw Zwierząt NERO
# Fundacja ZWIERZYNIEC w Wieluniu
# Fundacja Dar Serca
# Fundacja Opieki nad Zwierzętami CANIS
# Straż Dla Zwierząt w Polsce
# Fundacja Zwierzę nie jest rzeczą

Kalendarz zawiera, zatem 14 miesięcy - grudzień 2008, cały rok 2009 oraz styczeń 2010 roku.
(8 kartek formatu A3, kreda 225g mat, 4+4, oprawa - spirala z zawieszką)

Projekt ma na celu zintegrowanie organizacji zajmujących się statutowo ochroną zwierząt i wolontariuszy w nich działających oraz zebranie środków na pomoc zwierzętom. Kalendarz będzie dystrybuowany m.in. przez Empik oraz sklepy internetowe www.viva.org.pl i www.animalia.pl. Nabyć go będzie można również u wolontariuszy organizacji znajdujących się w kalendarzu. Dochód zostanie podzielony między wszystkie uczestniczące w projekcie stowarzyszenia i fundacje.

Wyjątkowy wieluński stroik - Aśki dar serca dla Psów

Wyjątkowy wieluński stroik - Aśki dar serca dla wieluńskich Psów schroniskowych

Ten topik jest miejscem magicznym z wielu względów.
Najważniejszym z nich jest powód, dla którego powstał.
Powód jest oczywisty - miłość Aśki do Psów.
Psów najbardziej przez los doświadczonych - niechcianych, porzuconych, skrzywdzonych, chorych, zalęknionych, zagubionych w zdominowanym przez człowieka świecie.
Tym właśnie psom, które otrzymały nową szansę na nowe życie - psom ze Schroniska dla Zwierząt w Wieluniu, Aśka podarowała coś najcenniejszego - swoje serce.
Z miłości do wieluńskich psów schroniskowych Aśka stała się pomysłodawczynią i jedyną realizatorką akcji "Wyjątkowy wieluński stroik świąteczny", którą prowadziła niestrudzenie przez wiele lat.

Magia świąt Bożego Narodzenia oraz cud świąt Wielkanocy dzięki świątecznym stroikom Aśki stawały się także udziałem naszych Braci Mniejszych w Schronisku dla Zwierząt w Wieluniu.
To za fundusze uzyskane ze sprzedaży świątecznych stroików Aśki, a były to kwoty całkiem niebagatelne, Fundacji Zwierzyniec udało się wysterylizować niejedną Sunię, zapobiegając tym samym psiej bezdomności, udało się wyleczyć niejednego psiego choruszka, a przede wszystkim uratować niejedno psie istnienie.

Minął miesiąc, gdy zapytałam: co się stało z topikiem opisującym świąteczne akcje Aśki dla wieluńskich psów schroniskowych ?
Przypomnę swoją wypowiedź z dn. 15 marca 2009 r. zamieszczoną w topiku Joli-Błękit:
"Co się stało z topikiem opisującym świąteczne akcje Aśki na rzecz wieluńskiego schronu ?

Ten topik to nierozłączna część historii Schroniska dla Zwierząt w Wieluniu oraz zwierzowego forum.
Aśka przez lata wysyłała w świat swoje, zaopatrzone w logo fundacji (schroniska ?), rękodzieła, sławiąc tym samym i reklamując Waszą Fundację "Zwierzyniec" oraz Schronisko dla Zwierząt w Wieluniu.

Proszę o odpowiedź:
1) Gdzie się podział topik n/t świątecznych stroików Aśki ?
2) Kiedy w/w topik wróci na swoje miejsce ?

Nie wyobrażam sobie, aby na Zwierzu mogło zabraknąć tego topiku."

Topik opisujący Aśki świąteczne akcje miał w sobie tę magiczną moc przyciągania i łączenia wszystkich nas zwierzomaniaków, bez względu na spory i różnice zdań, łączenia zwierzomaniaków w jednym celu - pomocy wieluńskim schroniskowcom.

Postanowiłam na nowo otworzyć topik będący świadectwem Aśki serca dla Psów.

Pytam ponownie Szanownych Państwa Administratorów Zwierza:
co się stało z topikiem Aśki i kiedy wreszcie wróci on na swoje - wielce zasłużone, miejsce na Zwierzu

Emir w Wieluniu

Peter - zabranie teraz psów, to działanie doraźne. Bobędą przybywały następne. W końcu Schronisko jest zobowiązane przyjmować psy w sposób ciągły. Ile jesteście ich w stanie zabrać? I jak długo to robić?

Zwierzyniec jest fundacją i zbiera fundusze gdzie się da i jak się da. Nie tylko fundusze zresztą, dary rzeczowe również. Z całym szacunkiem dla Ciebie i Twojego wkładu w ratowanie psów (namiętnie czytuje owczarka), ale jeślibyś trochę poczytał tu na forum o różnych działaniach to z pewnością nie zarzucałbyś działaczom fundacji lenistwa w tym względzie.

Zarzuty co do tego, że się tu rzucamy, nie przyjmujemy rad są zupełnie nietrafione. To Emir oburzył się niepomiernie, gdy forumowicze Zwierza zauważyli i wytknęli Emirowi niespójność wypowiedzi tych na żółtych kartach internetowych i tych do MałGośki przez telefon a wcześniej do p. Krysi, dyr. schroniska w Wieluniu. Niby chcecie pomóc, wesprzeć radą, zabrać psy, ale Wasze wypowiedzi na waszej stronie internetowej nie były skierowane na pomoc, ale na zmieszanie z błotem osób opiekujących się psami w schronisku, osób, które mają dla psów serce na dłoni i poświęcajom psom dużo więcej niż mają zapisane w angażach, a niektórzy prawie całe życie. Więc nie dziwcie się naszemu zdziwieniu, zarzenowaniu czy obruszeniu - to zupełnie ludzkie, wobec niesprawiedliwych osądów, które padły.

Nie oceniamy p. Krystyny z Emir negatywnie. Jej działania na rzecz psów nie są mi znane i nie ośmieliłabym się ich oceniać. Jednak oceniam ją jako człowieka na podstawie wypowiedzi, które zostały wyżej zacytowane i tych, które przeczytałam na stronie Emira. Każdy podlega ocenie na podstawie tego, jak się prezentuje - czy tego chce, czy nie. I moja osobista ocena jest taka, że jest to osoba która najpierw mówi a potem myśli.

Co do obowiązków gminy - obowiązek obowiązkiem, a chęci i możliwości swoją drogą. Problemem schroniska w Wieluniu nie są jak mniemam same fundusze, ale zbyt mała powierzchnia obiektu (który nie jest własnością fundacji ale miasta!) oraz brak dostępu do dobrych weterynarzy, którzy potrafią diagnozować i leczyć bardziej skomplikowane przypadki. Macie jakiś pomysł, aby temu zaradzić?

Potrzebna pomoc dla ETNY !!

Kochani - olbrzymia prośba do wszystkich, którym smutna Etna zapadła w serce...

Kochana ciotka Doddy (z dogomanii znana również jako Keiti - np. na owczarku ) zaoferowała swoją pomoc, i to JAKĄ pomoc. Może wziąć Etnę pod swoją opiekę i dalej szukać jej domku. Jest to niesamowita szansa dla małej - bo nawet jeśli zbyt szybko domek się nie znajdzie (odpukać!) - Etna ma szansę na normalne życie - przecież znacie Doddy, nie?
Spacerki, mizianka, dobre jedzonko, nauka, zabawy z innymi psami, mieszkanie w ciepłym pomieszczeniu z własnym posłankiem i zabawkami - toż to praktycznie życie w raju Bo u nas biedactwo całe dni spędza w kojcu z budą wypchaną słomą, przyklejona do krat kojca i wypatrująca człowieka, który poświęci jej choć minutkę

Są w tym idealnym rozwiązaniu dwa problemy:

* sterylizacja - musimy ja przeprowadzić u nas, jest najtańsza, zabieg Etny kosztowałby 150 zł. Jednak nie mam na to środków, a nie moge pozwolić by Doddy miała na głowie sunię niewykastrowaną

* transport - jesli udałoby się uzbierać pieniążki na zabieg i mała dojdzie do siebie, nie mamy jak jej przewieźć z Wielunia w okolice Warszawy...

Jesli ktokolwiek z Was mógłby nas wspomóc i "zainwetsować " w przyszłość Etny - byłoby wspaniale... Z doświadczenia wiem, że nawet 5 zł byłoby genialnym darem, każdy grosz przecież się liczy...

To nr konta:

Fundacja "ZWIERZYNIEC" w Wieluniu.
Bank Pekao S.A. I O. w Wieluniu 17 1240 3291 1111 0010 0558 5244
z dopiskiem: "Sterylizacja Etny"

No i gdybyście mieli pomysł jak później naszą niunię przewieźć w kochające ręcę ciotuni Doddy...

Dom Papieża - Wadowice

Papieski dom w remoncie

Muzeum Jana Pawła II w Wadowicach od dwóch dni jest nieczynne. W jego wnętrzu trwa remont - pisze "Gazeta Krakowska".

W zeszłym roku dom Papieża odwiedziło 431 tys. pielgrzymów i turystów, w tym duża rzesza z zagranicy (53 tys.), ze 111 krajów świata. Po śmierci Jana Pawła II codziennie to miejsce zwiedza około trzy tys. osób. To absolutny rekord w ciągu 22 lat działalności muzeum.

Ta rekordowa liczba pielgrzymów i turystów zniszczyła stare drewno na podłogach i ściany. Prace odkładano dwa razy. Zdecydowano się na nie ostatecznie po obchodach pierwszej rocznicy śmierci Jana Pawła II. Remont potrwa kilkanaście dni.

Siostry nazaretanki, które opiekują się domem, zapowiadały przeprowadzenie remontu jeszcze w marcu, ale się z niego wycofały, z powodu dużej rzeszy zwiedzających, a także z uwagi na fakt, iż zbliżała się pierwsza rocznica śmierci Ojca Świętego Jana Pawła II i naturalnie to miejsce było w centrum zainteresowania wielu osób, w tym i mediów - poinformował gazetę ksiądz Robert Nęcek, rzecznik prasowy kurii metropolitalnej w Krakowie.

Turyści, którzy przybywają do Wadowic, muszą uzbroić się w cierpliwość. Do środka będą mogli wejść dopiero po świętach, we wtorek 18 kwietnia. Właścicielem kamienicy przy Kościelnej 7 w Wadowicach jest kuria metropolitalna w Krakowie, która otrzymała ją kilka dni temu w darze od Fundacji Ryszarda Krauzego.

Prace we wnętrzach finansowane są również z darów i ofiar od pielgrzymów. Muzeum nie sprzedaje biletów. Ale jest wiele osób, które przyjeżdżając do Wadowic zostawiają z potrzeby serca datki dla papieskiego domu.

Dom rodzinny Jana Pawła II odwiedzi w maju papież Benedykt XVI, więc naturalnie to miejsce powinno wyglądać godnie - zaznacza rzecznik kurii. Papież Benedykt XVI był tutaj już wcześniej, 24 października 1988 roku. Wówczas jako kardynał Joseph Ratzinger wpisał się do księgi pamiątkowej. (PAP)

Akcja Katolicka - PILNA info!

Wygląda na to, że w Klimontowie nie ma Parafialnego Oddziału AK.

Może więc niezależnie od wszystkiego rozważmy następującą propozycję:

Dziewięćdziesiąt lat temu, tj. 1 września 1919 roku siostra Urszula (Helena Albertyna Herman, (ur.24.V.1892 - zm.19.V.1972) ze Zgromadzenia Sióstr Imienia Jezus rozpoczęła w Klimontowie swą 38-letnią pracę związaną bezpośrednio z ochronką, sierocińcem (Schronisko św. Józefa) i Żeńską Szkołą Zawodową (szczegóły zobacz na stronach linkowni witryny internetowej TPK).

Może więc ten szczególny jubileusz wyzwoli w klimontowianach ‘dar serca’ zwłaszcza, że wśród tutejszej społeczności żyją osoby, które pamiętają, iż pewną cześć swego dzieciństwa spędziły w prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr sierocińcu, jeszcze liczniejsze –chodziły w latach 1940/1950 do prowadzonego przez nie przedszkola. Są też zapewne i takie, w rodzinach których wspomina się babcię, która ukończyła przed wojną tutejszą Żeńską Szkołę Zawodową.
Może powyższy gest ułatwi potencjalnym darczyńcom następujący komunikat:

"Zgromadzenie Sióstr Najświętszego Imienia Jezus
pod opieką Maryi Panny Wspomożenia Wiernych
INFORMACJA

Informujemy, że Fundacja „Nauka i Praca" Sióstr Imienia Jezus uzyskała status Organizacji Pożytku Publicznego. Założona w 2000 r. Fundacja ma na celu wspieranie działalności oświatowo-wychowawczej prowadzonej przez Zgromadzenie Sióstr Najświętszego Imienia Jezus.
Zadaniem Fundacji jest gromadzenie środków na pomoc finansową i rzeczową uczniom wymagającym wsparcia finansowego, udzielanie stypendiów, opłacanie wyżywienia, wycieczek, obozów jak również wspieranie rozbudowy i wyposażenia bazy szkół takich, jak: finansowanie zakupu pomocy naukowych i szkolnych, dofinansowanie remontu budynku i rozbudowy sali gimnastycznej.

Jeśli ktoś z Państwa chciałby przekazać 1% swojego podatku na rzecz Fundacji, jeszcze w tym roku, to bylibyśmy bardzo wdzięczni.

Zarząd Fundacji

Podajemy adres i nr konta: Fundacja „Nauka i Praca" Sióstr Imienia Jezus, ul. Smoleńskiego 3 101-698 Warszawa
PKO BP II O/Warszawa52 1020 1026 000 1102 0017 0860 ."

Źródło: http://www.marylki.opoka.org.pl/onas/aktualnosci.php

Nr KRS nadany 15 grudnia 2005 (źródło: http://opp.ms.gov.pl , słowa kluczowe: Nauka i Praca):
0000205562

z zycia przytuliska

dzis do domow adopcyjnych wyjechaly:
Cymbalista, Sultan, zolwica Axa-mitka oraz kroliczyca Walentyna z potomstwem

z przyjemnoscia pragne powiadomic, ze rozpoczynamy wspolprace z Fundacja Dar Serca

z zycia przytuliska

a gdzie można poczytać o Fundacji Dar Serca?

Fundacja Dar serca - sunia szuka domu

Cytat: MOI DRODZY!

Kilka dni temu wysyłałam do Was maila z apelem o pomoc zagubionej suni.
Dziś otrzymałam informację, że ma już nowy dom:)!
Serdecznie dziękuję za pomoc i zaangażowanie!!!
Teraz przesyłam jeszcze jedną bardzo ważną i pilną prośbę, dotyczącą psa
Pimpka. List od pani Anny poniżej, transport pieska, buda i pomoc w
utrzymaniu zapewnione. Pomóżmy znaleźć mu dom.
Kontakt: Anna Karasińska, tel.0660 017 588, email: karasinska@wp.pl

Dziękuję i pozdrawiam!
Barbara Mikuła
Fundacja "Dar Serca"

" Kochani!
Wysyłam tego maila do wszystkich możliwych znanych i nieznanych mi osób

i instytucji.
A sprawa jest o psie- wiejskim, śmiesznym kundlu o mądrych oczach
-Pimpku. Moja ciocia a jego pani, zmarła 3 tygodnie temu . ponieważ po
śmierci
cioci nie mam tam już nikogo z rodziny, praktyka tamtych stron zezwala
na wieszanie psów w takich sytuacjach, lub ogłuszanie i kopanie ich
żywcem.
Musze znaleźć mu jakieś miejsce do poniedziałku, góra wtorku (31.marca).
Psiak jest raczej mały, ok 8 letni, towarzyski, ale nigdy nie mieszkał
w domu. Do szaleństwa kochał swoja panią, był psem pozorantem-
pozorował obronę domostwa:) szczekał , ale tylko na obcych(!), mieszkał

w budzie na łańcuchu, z którego w nocy Pimpek sam wyjmował głowę i
biegał po gospodarstwie w dzień wracając do budy, na prowizoryczna
smycz. Ze zwierząt nie tolerował tylko jednej , nota bene bardzo
złośliwej,
kury, która wykradała mu jedzenie. Mozna zrozumieć uczucia Pimpka w tym

względzie. Pimpek nigdy nie miał żadnych problemów zdrowotnych, oprócz

pcheł w końcu szanujący sie wiejski pies.
Jak jest smutny , je z ręki. Jak sie go głaszcze przewraca sie na
grzbiet i mruży oczy.
JESTEM W STANIE POKRYWAĆ WSZELKIE KOSZTY ZWIĄZANE Z JEGO UTRZYMANIEM,
tylko bardzo bym chciała żeby znalazł dom, a raczej podwórko i osobę
która do niego zagada , pogłaszcze i czasem da mu z reki kawałek czegoś

dobrego. > > Bardzo proszę, jeżeli Państwo nie mogą mi pomóc o
przesłanie tego maila do innych osób lub instytucji, które by psiaka
zechciały.
Dziękuję
Anna Karasińska
+48 66 00 175 88
karasinska@wp.pl

Bardzo dziekuję



Bestialsko okaleczony pies - uratuj go!

Wyobraź sobie że przywiązują Cię gdzieś do drzewa, nie wiesz co się dzieje. Ktoś jednak przychodzi odwiązuje i odchodzi. Idziesz za człowiekiem który nawet się nie odwróci - on wsiada do samochodu i odjeżdża. Chcesz zanim pobiec ale nie dajesz rady. Strasz się nie zgubić kierunku w którym się oddalił. Tak trafiasz na mały dworzec w obcym miasteczku. Doskwiera Ci głód – dobrze, że chociaż jest ciepło - to sierpień. W nieznanym miejscu zostajesz skazany na łaskę i niełaskę przechodniów. Wrzesień, październik...Ktoś przechodzi rzuci kawałek kanapki ktoś batona ...... ktoś inny kopa w żebra. Płynął dni….

Któregoś dnia związują Cię i nożyczkami tną twoja skore na prąciu. Ból przerażające cierpienie... to tylko dzieci! Mimo tego wstajesz i walczysz, choć głowę wleczesz po betonie...Listopad, grudzień... czujesz jak skora ociera się o kości. Jesteś bezbronny a podłość zadaje Ci kolejne ciosy w kark, głowę, brzuch...przejeżdża jakiś pojazd i widzisz tylko światła...potem już tylko ciemność... Jest styczeń.

Znaleźliśmy Majo w tragicznym stanie na ulicach Brańska. Dzięki pomocy Fundacji dla Ratowania Bezdomnych Zwierząt Emir (która wzięła psa pod opiekę) znalazło się miejsce w klinice na SGGW w Warszawie. Tej samej nocy odbyła się operacja ratująca życie psa. Usunięto mu całe prącie i jądra; ma zrobione ujście cewki moczowej poniżej odbytu i założony cewnik; rtg stwierdzono w odbycie kije ( gałęzie?); ma złamana kość udową, ogon...

Majo od 21 stycznia przebywa pod opieką Fundacji dla ratowania zwierzat bezdomnych "Emir" i jest leczony przez najlepszych specjalistów na SGGW. To co jest w tym momencie potrzebne to pomoc finansowa - operacje, leczenie i pobyt w szpitalu kosztują.

Majo jest wielką przylepa szuka kontaktu z człowiekiem, aż dziwne, że po tym co go spotkało nadal nam ufa! Aby pomóc uratować psa wystarczy, że kupisz na tej aukcji zdjęcia tego cierpiącego stworzenia - ofiary ludzkiej...

Całkowity dochód ze sprzedaży zdjęć zostanie przeznaczony na leczenie Majo. Każda złotówka to dar twojego serca dla tego bestialsko skatowanego stworzenia.
Losy Majo i postępy w jego leczeniu możesz na bieżąco śledzić TUTAJ:

http://www.fundacja-emir.org/aktualnosci/akt1.htm

Losy Majo i postępy w jego leczeniu możesz na bieżąco śledzić TUTAJ:

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=161953322

IV RAJD ROWEROWY OSÓB PO TRANSPLANTACJI SERCA I PŁUC

Witam,

Jako Komandor IV Rajdu Rowerowego pragne poinformować, ze przygotowania do naszego rajdu zostały zakończone, pozostały do zrobienia kosmetyczne sprawy.

Z programem rajdu, jego regulaminem i listą uczestników możecie sie zapoznać na stronie STS koło Zabrze http://www.stszabrze.aplus.pl/.

Budujący jest fakt, ze nasz rajd zyskał uznanie i otrzymał wsparcie z fundacji PGNiG im. Ignacego Łukasiewicza i fundacji "Mimo Wszystko". Tak więc grono naszych sympatyków z roku na rok sie zwiększa.

Jest to sygnał dla nas, że ta własnie forma propagowania ideii transplantacji ma sens i winnismy ja kontynuować.

Mamy do wykonania ważne zadanie, jestem spokojna o jego rezultat, bo reprezentacje mamy silną, zaprawiona w boju. Trzeba będzie troszke potu wylać, ale za to z głową uniesioną do góry będziemy mogli na mecie rajdu na rynku w Krakowie pokazać jak bardzo jesteśmy wdzięczni za dar drugiego serca i że przeszczep naprawdę uratował nam życie. Sami wiecie z naszych heppeningów, których mamy juz sporo w tym roku na swoim koncie, że poprawia sie atmosfera wokół problemu oddawania organów do przeszczepu, nie możemy tego przeoczyć.

Są ludzie i instytucje, które chcą nam pomagać, jest ich z roku na rok coraz więcej a to musi przynieść pozytywne rezultaty.

Tak więc po raz kolejny w imieniu wszystkich składaków z STS koło Zabrze zapraszam najpierw do Dąbrowy Górniczej w piatek 12 czerwca do Parku wodnego "Nemo" na heppening i na rynek w Krakowie w dniu 14 czerwca do naszego stoiska abyśmy wspolnie wzieli udział w propagowaniu transplantacji, licze na serdeczne powitanie rowerzystów na mecie rajdu gdzie czekać na nas będzie Pani Ania Dymna.

Obiecuję, że nie damy plamy, pozdrawiam

Renata
Komandor IV Rajdu Rowerowego

Defibrylator w kopalni


Jako odpowiedź na Twój post zacytuję artykuł z Wyborczej traktujący o
tym samym:

Kopalnia w Wieliczce otrzymała w sobotę automatyczny defibrylator do
reanimacji. Podarowała go Fundacja Orlen Dar Serca. Wielicka kopalnia
jest pierwszym miejscem użyteczności publicznej w Polsce, wyposażonym w
tego rodzaju urządzenie.
Automatyczny defibrylator pozwala na udzielenie pomocy przez osoby
postronne ludziom, u których nastąpiło zatrzymanie akcji serca. W
wielickiej kopalni automatyczny defibrylator znajdzie się w miejscu
największego natężenia ruchu turystycznego, tj. w rejonie komór Wisła -
Warszawa - Budryk, 135 metrów pod ziemią. Do jego obsługi zostały
przeszkolone wszystkie służby kopalniane.

Podczas uroczystości w wielickich podziemiach przedstawiciel producenta,
amerykańskiej firmy Medtronic, specjalizującej się w wytwarzaniu sprzętu
ratującego życie, przekazał drugi defibrylator Górskiemu Ochotniczemu
Pogotowiu Ratunkowemu.

- Wybór Kopalni Soli w Wieliczce jako miejsca, gdzie znajdzie się
automatyczny defibrylator, uzasadnia przede wszystkim fakt, iż placówkę
tę odwiedza średnio ponad 800 tys. osób rocznie - mówi Arkadiusz
Ciesielski z biura prasowego PKN Orlen.

Dodał, że w krajach Europy Zachodniej oraz w USA defibrylatory
umieszczane są już od dawna w miejscach publicznych, np. na lotniskach,
dworcach, stacjach metra i właśnie w muzeach.

- Automatyczny aparat tego typu dzięki zaawansowanej technologii, za
pomocą poleceń głosowych lub wyświetlając je na ekranie sam wydaje
instrukcje postępowania. Diagnozuje stan poszkodowanego, analizując rytm
jego serca. Decyduje także o tym, czy przeprowadzenie defibrylacji jest
konieczne, czy należałoby rozpocząć inną akcje reanimacyjną, na przykład
krążeniowo - oddechową - wyjaśnia Ciesielski.

Prezes kopalnianej spółki Trasa Turystyczna, Marian Leśny powiedział, że
defibrylator poszerzy możliwości kopalni w zapewnieniu bezpieczeństwa
turystom, da im także większe poczucie bezpieczeństwa. Podkreślił przy
tym, że kopalnia jest uważana za miejsce bardzo bezpieczne. Dodał, że z
każdego miejsca na trasie turystycznej w ciągu kilkunastu minut można
przetransportować chorego na powierzchnię i oddać pod opiekę wezwanej w
międzyczasie karetki pogotowia.

Fundacja Orlen Dar Serca w ramach programu "Pierwsza Pomoc" zamierza
wprowadzić defibrylatory jako niezbędne wyposażenie również w innych
miejscach użyteczności publicznej oraz na wybranych stacjach
benzynowych. Planuje też przekazanie aparatów służbom ratowniczym, które
nie mają takiego sprzętu.

"Automatyczny defibrylator nie jest stosunkowo drogi -kosztuje ok. 9
tys. zł. Nie jest też trudny w obsłudze. Myślę, że takie urządzenia
zaczną pojawiać się w Polsce" - powiedział zajmujący się szkoleniami w
obsłudze automatycznego defibrylatora lekarz Maciej Danielewicz z
Krakowskiej Szkoły Ratownictwa UMS. Poinformował, że w USA po
wprowadzeniu automatycznych defibrylatorów do miejsc publicznych
skuteczność reanimacji wzrosła z 3 do 36 proc.

Jak wynika ze statystyk, nagłe zatrzymanie akcji serca jest bardzo
częstą przyczyną śmierci w wypadkach i innych zdarzeniach losowych - w
Europie Zachodniej z tego powodu notuje się rocznie ponad 300 tysięcy
zgonów.

Rozpoczął się XVII Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej

wp.pl/PAP/IAR/haloooo.com
Główny dyrygent WOŚP Jurek Owsiak
Rozpoczął się XVII Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
Główny dyrygent WOŚP Jurek Owsiak (fot. PAP / Paweł Kula)
Tuż po godz. 9 na Jasnych Błoniach w Szczecinie Jurek Owsiak oficjalnie rozpoczął XVII Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Tematem przewodnim tegorocznego Finału jest wczesne wykrywanie nowotworów u dzieci. Na ten cel około 1200 wolontariuszy w Polsce i za granicą będzie zbierać na ulicach pieniądze do puszek.

- To jest bardzo ważny cel. Chcemy kupić kilkadziesiąt urządzeń, chcemy stworzyć centra, w których dzieci będą badane. Kryzys, kryzys. Dziennikarze pytają mnie o kryzys.

Jeżeli jest kryzys, to musimy sobie pomóc nawzajem - mówił Jurek Owsiak.

Fundacja zamierza udzielić wsparcia ośrodkom podstawowej opieki zdrowotnej oraz wesprzeć 18 ośrodków onkologii i hematologii dziecięcej, poprzez zakup najbardziej potrzebnego sprzętu.

Podczas Finału będzie mowa nie tylko o tym, jak ważna jest profilaktyka we wczesnym wykrywaniu nowotworów. Zostaną również poruszone kwestie dotyczące konieczności prowadzenia zdrowego trybu życia, którą często lekceważymy. Świadczy o tym między innymi rosnąca liczba zachorowań na cukrzycę typu drugiego

W Finale weźmie udział ponad półtora tysiąca sztabów w Polsce oraz 27 sztabów zagranicznych. Czerwonych orkiestrowych serduszek wydrukowano rekordową liczbę - jest ich w tym roku 35 mln.

Na koncie WOŚP jest już 1 174 006 zł.

Od kilku tygodni trwają internetowe aukcje, z których dochód zasili konto WOŚP. Można na nich kupić m.in. samochód porsche od zwyciężczyni programu "Taniec z gwiazdami" Agaty Kuleszy, kask kierowcy formuły 1 Fernando Alonso oraz wiele innych przedmiotów podarowanych przez znane osoby.

Wiele ciekawych rzeczy będzie można kupić na licytacjach, które odbędą się w dniu Finału, m.in. rękawicę bokserską Dariusza Michalczewskiego, koszulki reprezentacji polskich siatkarzy, piłkę z autografem trenera reprezentacji Polski w piłce nożnej. Marynarka Wojenna oferuje na licytacji "miejscówkę" na jednodniowy rejs okrętem podwodnym typu "Kobben", wylicytować będzie można również dwutygodniowy rejs żaglowcem "Dar Młodzieży".

Za granicą najwięcej sztabów jest w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Sztaby utworzono też w Kanadzie i USA. Pieniądze dla WOŚP zbierane będą także w Arabii Saudyjskiej, Libanie, Niemczech, Austrii, Szkocji, Francji, Grecji, Holandii, Bośni i Hercegowinie, Kosowie.

Finał WOŚP jest transmitowany przez Program 2 TVP i TVN. Po raz pierwszy przewidywane są również bezpośrednie relacje z parkietu warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych. Sala Notowań GPW zamieni się w niedzielę w Giełdowe Centrum Obliczeniowe WOŚP, z prezentacją aktualnych kwot zasilających konto WOŚP na tablicy notowań.

W działania na rzecz WOŚP włączyło się wiele firm i instytucji. ZAiKS po raz kolejny zrezygnował z pobierania tantiem autorskich za utwory wykonywane podczas koncertów i imprez organizowanych w ramach Finału. Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych jak co roku wydrukowała dla każdego wolontariusza ankietę oraz identyfikator potwierdzający jego tożsamość - łącznie 120 tys. sztuk. Wytwórnia przygotowała też 300 tys. banderol zabezpieczających puszki przed otwarciem. Od soboty do poniedziałku wolontariusze WOŚP będą mogli bezpłatnie podróżować pociągami PKP Przewozy regionalne.

Podczas Finału na ulice w całym kraju wyjdzie więcej patroli policyjnych niż zazwyczaj. Nad bezpieczeństwem uczestników imprez i kwestujących będą czuwali zarówno funkcjonariusze umundurowani, jak też w cywilnych ubraniach. Wolontariusze w każdej chwili będą mogli się zgłosić do nich po pomoc. Policjanci będą także pomagać przy konwojowaniu pieniędzy. Szczególną uwagę zwrócą na to, czy zbiórki nie prowadzą osoby nieupoważnione, bez identyfikatorów.

Akcja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy została zapoczątkowana w 1992 roku w telewizyjnym programie "Róbta co chceta, czyli rockowa jazda bez trzymanki". Jej pomysłodawcą i organizatorem był Jerzy Owsiak. Pierwszy finał WOŚP odbył się 3 stycznia 1993 roku w ponad stu miastach Polski. Podczas koncertów, festynów i licytacji zbierano wówczas pieniądze na rzecz dzieci z wrodzonymi wadami serca.

SERDECZNA PROSBA

SZCZĘŚĆ BOŻE !

Zwracamy się z bardzo gorąco i serdeczno prośbą o pomoc w pozyskaniu środków finansowych na leczenie i rehabilitację naszej kochanej córeczki Justunki. Justynka ma 16 lat, od młodych swoich lat często nam zapada na zapalenie nerek i często przebywa w szpitalu. Schorzenie: moczenie nocne i dzienne, obserwacja w kierunku odpływu żołądkowo-przełykowego, stan zagrożenia kamicą. Lekarze stwierdzili bardzo dużą wadę zgryzu. Już od ponad dwóch lat jest pod stałą kontrolą specjalisty Ortodontki. Ma wyznaczoną kontrolę co dwa miesiące u Ortodątki. Każda kontrola kosztuje 100 zł. Plus dojazdy. Obecnie planowane jest założenie aparatu stałego. Koszt takiego aparatu wynosi 1500 zł. Taki aparat trzeba nosić co najmniej dwa lata i co najmniej przez dwa lata trzeba będzie jeszcze jeździć na kontrole co dwa miesiące do Ortodontki. Jak wiadomo wiążą się z tym bardzo duże koszty i nie jesteśmy w stanie sprostować wszystkim potrzebom, związane z leczeniem naszej kochanej córeczki. Jesteśmy w bardzo ciężkiej sytuacji materialno-finansowej. Mamy piątkę dzieci. Najmłodsza córeczka zmarła miała 12 lat też bardzo mocno chorowała. Oboje nie pracujemy zawodowo i nie mamy żadnego stałego źródła dochodu. Żyjemy z zasiłku rodzinnego i pracy dorywczej. Nasze mieszkanie ( z kredytem ) w Spółdzielni Mieszkaniowej jest zadłużone 97.868.97 zł. jest to bardzo , bardzo duża suma, ach strach pomyśleć, kiedy to spłacić. Z naszej strony robimy wszystko, co możemy zrobić dla zdrowia dla naszej kochanej córeczki, ale z braku pieniędzy możemy jej tylko zapewnić ogromną miłość i duchowe wsparcie,
Prosimy o jakąkolwiek pomoc finansową na leczenie i rehabilitację naszej córeczki. Za okazałą pomoc, wyrozumiałość i życzliwość jesteśmy i będziemy bardzo wdzięczni, z góry i z całego serca ślicznie i serdecznie dziękujemy, za każdy odruch wrażliwości i życzliwości. Dziękujemy za każdą pomoc i życzliwość i za Waszą otwartość. Naszą ogromną wdzięczność wyrażamy w modlitwie, prosząc, Miłosiernego Pana, by darzył każdego z Was Swoją miłością i hojnie wynagrodził łaskami Wasz DAR SERCA dla naszej kochanej córeczki.

Za wszystko z całego serca składamy serdeczne Bóg Zapłać.
Szczęść Boże.

Wspomóżcie dobrowolną ofiarą na konto;

Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”
ul: Łomiańska 5
01-685 Warszawa
Nr: 50 1020 1156 0000 7902 0007 7248

z dopiskiem: na leczenie i rehabilitację; Sawicka Justyna

Ty też możesz pomóc!
Przekaż jej 1% swojego podatku!!!
Na leczenie i rehabilitacje
Od ubiegłego roku zmieniły się zasady przekazania 1% podatku

Jak przekazać 1%?
Nowe zasady przekazywania 1% - przeczytaj koniecznie

Najważniejsza zmiana - przekazaniem 1% zajmuje się Urząd Skarbowy.
Nie trzeba samodzielnie robić przelewów!
Urząd Skarbowy przeleje pieniądze na wskazany w druku PIT cel.

W rubryce "wniosek o przekazanie 1%" wpisujemy:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
KRS 0000037904

a w rubryce "INNE INFORMACJE" należy wpisać: : na leczenie i rehabilitację; Sawicka Justyna , nr; 5562

Dopisanie imienia i nazwiska jest konieczne, aby Twoja wpłata trafiła na jej konto!

Oprócz 1% podatku na konto w Fundacji można wpłacać także wszelkie darowizny w dowolnej wysokości. Będziemy ogromnie wdzięczni za każdą, nawet najbardziej symboliczną kwotę.
Wspomóżcie dobrowolną ofiarą na konto;

Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa
numer konta bankowego: 50 1020 1156 0000 7902 0007 7248
również z dopiskiem:
na leczenie i rehabilitację; Sawicka Justyna

To nic nie kosztuje i nigdy nie było takie proste .
Podaruj 1% podatku

Prosimy bardzo gorąco i serdecznie o nagłośnienie wśród swoich znajomym , koleżanek i kolegów, może oni tesz zechcą pomóc Justynce

Kto może przekazać 1% podatku ;
• podatnik podatku dochodowego od osób fizycznych,
• podatnik opodatkowany ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych,
• podatnik objęty liniową, 19 - procentową stawką podatku,
• podatnik uzyskujący dochód z odpłatnego zbycia papierów wartościowych oraz pochodnych instrumentów finansowych

wycienczony rottek

09.01.2007 Pomorska Fundacja ROTTKA zapłaciła weterynarzowi opiekującemu się Bruno należnośc za karmę pobraną przez tymczasową opiekunkę psa (obecnie już właścicielkę) w okresie, kiedy przebywał on w domu tymczasowym. Pies przebywał w domu tymcz. niespełna miesiąc. Od 22.11.2006 do 13.12.2006. Karma kosztowała 798.02. Zapłaciliśmy na podstawie faktury, którą zamieszczam poniżej.


Poniżej jeszcze kilka cytatów dotyczących pobytu psa w domu tymczasowym i perypetii z tym związanych.

Cytat:jesteśmy ze Szczecina,chcemy pomóc chociażby podrzucając worek karmy albo jakieś leki lub pare złoty



Cytat:zorganizowałam trochę papu dla Bruno I Żabki nie jest tego wiele, ale zawsze coś.
Pzdr


Cytat:Tobie wielkie dzięki za pieniążki, nazbieramy na sterylizację no i słyszałam o Twoich suczkach ślicznych! Gratuluję Jeszcze raz Bruno wszystkim dziękuje, no i ja oczywiście


Cytat:Pani Anna Kiepas-Kokot ,Prezes Szczecińskiego TOZ-u przekazała 500zl dla Bruno; na papu, leczenie itd. Jutro w "Kurierze" kolejny artykul o schronisku szczecińskim...


Cytat:Joasiu rozmawiałm dzis z Paniąprezes TOZu,zbierają karme i kase na Bruna,masz podać jakie lekarstwa Ci są potrzebne,otrzymasz je


Cytat:Jezeli chodzi o te 500zl to chyba kupią za to leki i papu, jak będzie tego dużo, a napewno będzie bo dziś w "Kurierze" był kolejny artykuł, podzielimy się z innymi psami, które potrzebują pomocy


Cytat:Brunek juz był w TV, w poniedziałek będzie u niego delegacja z TOZ-u i Pani Arleta Nalewajko, opisze jak wraca do zdrowia, zrobi mu zdjecia i przekażą dary od szczecinian


Cytat:Joasiu, daj znać, co w tej sprawie, musimy dać Panu odpowiedź, napisałaś do Marty, ze też masz dużo chetnych na Bruno, musimy wiedzieć i co z nim dalej. Mamy pieniądz na rottki szczecińskie i chcemy je na nie wydatkować.
Jeśli Bruno zawładnął Twoim sercem, czemu wcale bym sie nie dziwiła tez musimy to wiedzieć, bo nie jesteś wtedy już domem tymczasowym dla Bruna, i nie szukamy mu dalej opiekunów, a docelowym prawdziwym doomkiem i wtedy pieniadze przeznaczamy na inne potrzebujace psiaki. Chcemy też uregulować weta za dotychczasowe "prowadzenie" Bruna.


Cytat:na moje pytanie telefoniczne jakiej karmy Bruno potrzebuje dostałam odpowiedź, że zadnej, bo sa i bedą dary z TOZ-U, w dodatku tyle, ze podzielisz się Joasiu z Ewa dla Basco - to jakis tydzien temu, dlatego karmy nie chcesz, a chetnie jeszcze oddasz, bo bedzie tyle, ze Bruno nie zje.



Cytat:NAJWAŻNIEJSZYM i NADRZĘDNYM ZADANIEM JEST POMOC JAK NAJWIĘKSZEJ ILOŚCI PSÓW.

Jeżli zostają pieniądze, bo jeden z psów jest bardziej medialny, to dobrze!!!!!.
Bo skorzystaja na tym inne psy, również w potrzebie.
I na tym to polega.
Bruno i Basco napewno sie cieszą, że zarobiły na pomoc dla braci


Cytat:Napisałąm tez ze jesli chce Bruno, wówczas skierujemy srodki na inne psy, bo fundacja zajmuje sie psami BEZDOMNYMI. Dla Bruno mozliwe ze mamy dom - NIE MAM wtej kwesti odpowiedzi od Joanny, a zarzut, ze juz nie chcemy płacic na dalsze leczenie, co sugeruje czytającym, ze krótko mówiąc fundacja chce "połozyć łapę" na tych pieniądzach.

Moze ja czegos nie rozumiem, ale:
1. albo jest dom i Bruno jedzie do domu
2. albo dom jest nieodpowiedni i szukamy dalej
3. albo Joasia rozkochana w Bruno zostawia go u siebie i wówczas Bruno MA DOM,i my zajmujemy się innymi, tymi potrzebującymi.
Nic, zero, nul.
Za to oburzenie - wg Joasi wpływają pieniadze na Bruno, a my je chcemy już zagarnąć.

Zapytanie: co mozemy kupic Bruno, oprócz leczenia, rzecz jasna. Jedzenie? Nie, bo Joasia dostaje je w darach. Nawet tyle, ze innym da. Czy dała? Nie wiem, nie pisze o tym. Roda na wieść, ze tyle jedzenia ma Bruno wycofała się z pomysłu dania dwóch workow i słusznie.
Dalej - jesli Joasia ma dary od szczecinian - nie wiemy jakie. Jesli Bruno juz jest jej - tez tego nie wiemy, ale szukania domu dla Bruna utrudnia, bo na pytania nie odpowiada. Ale dary przyjmuje, dla psa bezdomnego.
Jednak nie wiemy, moze Bruno juz jej? Wtedy moze tak brac te dary, to jakos nie bardzo?



Na drugi dzień po tej "akcji" Bruno był u weterynarza jeszcze na koszt ROTTKI a parę godzin po wizycie znalazł się w "szczęśliwych zakończeniach" Faktura zaostała wystawiona właśnie po tej wizycie.
Powiem tylko, że za te pieniądze mój pies je karmę royal canin po normalnej cenie sklepowej - czyli nie małej - przez 4 miesiące... Pzypominam też, że Fundacja pomaga psom PRZEZ OKRES PRZEBYWANIA PSÓW W DOMACH TYMCZASOWYCH I NIE DŁUŻEJ, BO JEŚLI KTOŚ ADOPTUJE PSA - MUSI BYĆ GO STAĆ NA DALSZE LECZENIE I ODPOWIEDNIE PROWADZENIE PSA. NIE WYDAJEMY PINIĘDZY NA PSY MAJĄCE WŁAŚCICIELI, BO JEST WIELE PSÓW BEZDOMNYCH I GŁODNYCH.

Twórczość Zenona Faszyńskiego

Ojciec Święty i ja, ja i Ojciec Święty w służbie Bogu i człowiekowi

Kto jest bez grzechu...

Z drżeniem ręki i serca
maczam pióro w Miłości;
składam myśli w litery,
litery w wyrazy, wyrazy w strofy
dla siebie i Ciebie, dla Ciebie i siebie.
Nie myśl, że rzucam kamieniem.
Ja kocham, naprawdę kocham.
Dlatego nieraz ciskam słowem
w skamieniałe serca,
żeby wypomnieć sobie i Tobie, Tobie i sobie,
aby karmić świat Miłością,
bo kto obcuje z Miłością,
przenika wieczność
1 jak Miłość staje się nieśmiertelny.

Utworem pt. Kto jest bez grzechu wracam do tematu o mojej benedyktyńskiej pracy, jaką jest przelewanie my­śli na papier. Dla mnie pisanie nie jest przysłowiowym pisaniem o pogodzie. Idźcie i dzielcie się z bliźnimi tą ra­dością, jaką daje wam Pan Jezus (Jan Paweł II) - właśnie idę za tą wskazówką i to, co robię, jest niczym innym, jak świadomym rozdawaniem tego, czym zostałem ob­darowany przez Pana Boga. Pragnę dzielić się moją ra­dością, jaką daje mi Pan Jezus, aby stała się także rado­ścią dla innych. Podczas pobytu w szpitalach, sanato­riach spotykam różne osoby. Z niektórymi wymieniam adresy, by móc potem dzielić się przemyśleniami, rado­ściami i smutkami dnia codziennego. Korespondencja, którą prowadzę, nie jest jedynym sposobem wychodze­nia do bliźnich. W ostatnie wakacje, jeszcze przed cho­robą mojej mamy, byłem w Konstancinie na wczaso--rekolekcjach dla niepełnosprawnych, którzy robią coś więcej niż chorują. Rekolekcje te zorganizował i prowa­dził kapłan, który w wypadku samochodowym złamał kręgosłup i porusza się na wózku inwalidzkim. Współ­bracia zakonni otoczyli go opieką i dzięki temu, nawet w takim stanie może on realizować swoje kapłańskie powołanie. Poznałem tam osoby malujące ustami i no­gami, prowadzący biznes na wózku, a także ludzi pióra. Miałem tam swój pierwszy wieczór poetycki. Wspomi­nałem, że pisanie jest dla mnie ważne, ale nie mówiłem jeszcze o tym dokładnie. Kilka lat temu, gdy pierwszy raz wygrałem ogólnopolski konkurs literacki, (czego tak naprawdę się nie spodziewałem), na który wpły­nęło ponad 700 utworów( poezja i proza), uświadomi­łem sobie, że ten sposób ewangelizacji poprzez pisane słowo, powinienem doskonalić i rozwijać, aby Bóg był uwielbiony w tym darze, - bo cóż mam, czego bym nie otrzymał.

Cóż mam, czego bym nie otrzymał

Puk, puk...
Proszę, otwarte...
Dzień dobry. Poczta, list polecony
Zakładam okulary:
Fundacja Sztuki w Krakowie zawiadamia:
zestaw Pana utworów pt. Tylko miłość jest wieczna
otrzymał nagrodę w Ogólnopolskim Konkursie
Literackim.
Zapraszamy na wieczór poezji.
Listonosz chyba pomylił piętra.
Przecieram wizytówkę na drzwiach.
Imię i nazwisko jak na kopercie.
Numer też się zgadza. Miasto nad Narwią, kod 18-400.
Wszystko na swoim miejscu.
Maryjo! Matko moja. Dziękuję i gratuluję!
Pierwszy konkurs...
I taka miła odpowiedzialna niespodzianka.
Z szuflady na świecznik?!
Czy to dla mnie?
Czy sprostam wyzwaniu?
Otwieram Testament Twojego Syna i czytam:
Nikt nie zapala świecy i nie stawia jej pod łóżkiem,
lecz na świeczniku, aby świeciła domownikom.
Rozumiem! To znaczy, że jest za.
Skorzystam z zaproszenia.
Stanę na świeczniku,
aby On świecił dookoła,
aby od Niego zapalały się kolejne świece.

Obecnie, gdy środki masowego przekazu stały się bardziej dostępne, (chociaż nie są całkowicie wolne od przeróżnych układów, gierek politycznych, świato­poglądowych), staram się poprzez prasę, radio, telewi­zję i udział w konkursach wychodzić do innych. Mam już za co dziękować i czym chwalić Pana Boga, bo są już owoce tego mojego życia na wózku. Jestem około dwudziestokrotnym laureatem konkursów literackich. Współautorem kilkunastu książek. Ukazują się także pojedyncze artykuły w różnych czasopismach. W dal­szych moich planach jest napisanie książki na temat Ży­wego słowa Bożego w Mszy św. i liturgii godzin. Oczywi­ście zdaję sobie sprawę z tego, iż jest to szalony pomysł, ale dlaczego nie (!) - z Bogiem mogę wszystko!!! Przecież wydanie własnego tomiku, też było marzeniem. A to już historia. Zbiorek poezji pt. A kiedyś miałem sen... składa­jący się z około stu utworów w nakładzie 1000 egzempla­rzy w tym roku odebrałem z drukarni. Pierwszy egzem­plarz trafił do moich rąk w dniu wyboru nowego Papieża Benedykta XVI. Na biurku leży kartka z przygotowanym tekstem, którym będę zapraszał swoich gości na spotka­nie autorskie. W lewym górnym rogu tegoż zaproszenia jest jeden z moich ulubionych utworów.

Wyznanie

Nie znam granicy swojej słabości.
Nie znam granicy Twojej mocy.
Ale to wiem:
Krzyżem lęk odjąłeś,
Słabość mocą uczyniłeś.
Jak Cię nie kochać, Panie?!

C.d.n.